Najlepsze wpisy
Awokado wcale nie jest wegańskie. Ta informacja niszczy cały świat wielu ludziom.
czytaj dalej
Awokado - czy może raczej smaczliwka wdzięczna - to jagoda (tak właśnie, awokado jest jagodą jednonasienną), która została pokochana przez miliony. Młode pokolenie na całym świecie gotowe jest oddać swoje ostatnie pieniądze, aby tylko móc zasmakować tego cudownego smaku. Awokado niestety swoje kosztuje i niektórzy muszą się naprawdę poświęcić, aby móc jeść je regularnie.
Oczywiście jest tego warte, ponieważ awokado to świetne źródło wielu składników odżywczych, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania. Okazuje się jednak, że awokado wcale nie jest wegańskie. Jak to? - pomyśliscie pewnie. Czyżby było z mięsa lub z produktów odzwierzęcych? Nie do końca.
W sieci zwrócono na to uwagę już jakiś czas temu. Najpierw jednak musicie wiedzieć, że weganie nie jedzą nie tylko mięsa i nabiału, lecz również miodu, ponieważ jego pozyskiwanie łączy się z wykorzystywaniem zwierząt. Nie inaczej jest z awokado i tutaj również wykorzystywane są pszczoły.
Farmerzy awokado nie są w stanie zapylać drzew na bieżąco. Wykorzystują więc do tego pszczoły, które stale przewożone są z miejsca na miejsce, a ich zadanie polega własnie na zapylaniu. Pewnie pomyślicie, że nie ma w tym nic nieetycznego i robi się tak w przypadku wielu innych owoców i warzyw, jednak nie wszyscy są takiego zdania.
Szczególnie konserwatywni weganie uważają, że nie można używać niczego, co zostało pozyskane dzięki krzywdzie zwierząt - a awokado zalicza się do grona takich produktów.
Oczywiście jest tego warte, ponieważ awokado to świetne źródło wielu składników odżywczych, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania. Okazuje się jednak, że awokado wcale nie jest wegańskie. Jak to? - pomyśliscie pewnie. Czyżby było z mięsa lub z produktów odzwierzęcych? Nie do końca.
W sieci zwrócono na to uwagę już jakiś czas temu. Najpierw jednak musicie wiedzieć, że weganie nie jedzą nie tylko mięsa i nabiału, lecz również miodu, ponieważ jego pozyskiwanie łączy się z wykorzystywaniem zwierząt. Nie inaczej jest z awokado i tutaj również wykorzystywane są pszczoły.
Farmerzy awokado nie są w stanie zapylać drzew na bieżąco. Wykorzystują więc do tego pszczoły, które stale przewożone są z miejsca na miejsce, a ich zadanie polega własnie na zapylaniu. Pewnie pomyślicie, że nie ma w tym nic nieetycznego i robi się tak w przypadku wielu innych owoców i warzyw, jednak nie wszyscy są takiego zdania.
Szczególnie konserwatywni weganie uważają, że nie można używać niczego, co zostało pozyskane dzięki krzywdzie zwierząt - a awokado zalicza się do grona takich produktów.
Źródło: wiedzoholik.pl

Dodano: 17.11.2020
autor: MaulWolf
Marka Jeżyki produkująca ciasteczka najeżone bakaliami pomaga finansowo ośrodkowi rehabilitacji jeży "Jeżurkowo", który opiekuje się osieroconymi jeżykami.
czytaj dalej
Jeżyki to ciasteczka z bakaliami, z karmelem oraz bakaliami i czekoladą.
"Uznaliśmy, że Jeżyki są na tyle silną marką, że mogą nieść ze sobą misję pomagania bardzo lubianym i bezbronnym zwierzętom, takim jak jeże” – powiedziała Anna Kubicka, brand manager marki Jeżyki.
Ośrodek rehabilitacji zwierząt „Jeżurkowo” udziela pomocy jeżom po wypadkach, opiekuje się osieroconymi jeżowymi maluchami i zapewnia jeżom miejsce do zimowania.
"Uznaliśmy, że Jeżyki są na tyle silną marką, że mogą nieść ze sobą misję pomagania bardzo lubianym i bezbronnym zwierzętom, takim jak jeże” – powiedziała Anna Kubicka, brand manager marki Jeżyki.
Ośrodek rehabilitacji zwierząt „Jeżurkowo” udziela pomocy jeżom po wypadkach, opiekuje się osieroconymi jeżowymi maluchami i zapewnia jeżom miejsce do zimowania.
Źródło: www.portalspozywczy.pl

Dodano: 19.01.2021
autor: MarcinZbezu
Najdłuższe stopy na świecie ma pochodzący z Niemiec Lars Motza - jego lewa stopa ma 35,05 cm, a prawa - 34,98 cm. Przekłada się to na europejski rozmiar buta 57.
czytaj dalej
Pomiar dugości stóp Larsa miał miejsce 19 listopada 2018 roku, gdy ten miał 16 lat i 59 dni. Jak nietrudno się domyślić - żaden z producentów nie oferuje obuwia w rozmiarze, który pasowałby na stopy rekordzisty. Wszystkie buty noszone przez Larsa są szyte na zamówienie.
Źródło: www.guinnessworldrecords.com

Dodano: 13.04.2021
autor: MarcinZbezu
Dodano: 12.10.2021
autor: Jackson
Dodano: 28.11.2021
autor: Jackson
Dodano: 10.09.2020
autor: Jackson
Dodano: 04.11.2020
autor: MaulWolf
Firma Cadbury słynąca z produkcji czekolady opublikowała reklamę, w której widać dwóch całujących się mężczyzn. Powstała petycja domagająca się przerwania emisji reklamy.
czytaj dalej
Reklama Cadbury została przygotowana na 50. rocznicę powstania czekoladowego jajka - Creme Egg. Podczas spotu oglądamy różne osoby spożywające czekoladowe jajko na swój sposób. W ostatniej scenie widzimy dwóch mężczyzn, którzy dzielą się jajkiem symulując pocałunek. Zdaniem części odbiorców reklamy taki kadr jest bezpośrednią zachętą do zachowań seksualnych w reklamie, której odiorcami są dzieci.
Oburzeni widzowie zbierają podpisy pod petycją i domagają się zaprzestania emisji spotu. Zebrali już ponad 25 tysięcy podpisów. „Marka Cadburry od zawsze kieruje swoje reklamy do dzieci, bo to one są odbiorcami produkowanych przez Cadbury produktów. Tego typu kadr w reklamie uznajemy za coś niedopuszczalnego, co naszym zdaniem można odbierać tylko jako promowanie seksu wśród najmłodszych widzów” - możemy przeczytać w petycji.
Cadbury wydała oficjalne oświadczenie, w którym podkreśliła, że jej produkty są dla wszystkich, bez względu na płeć czy orientację. „Nie zastanawialiśmy się ani przez chwilę czy umieścić ten kadr w reklamie. Wierzymy, że pocałunki są przyjemnością dla wszystkich” - czytamy w oświadczeniu.
Oburzeni widzowie zbierają podpisy pod petycją i domagają się zaprzestania emisji spotu. Zebrali już ponad 25 tysięcy podpisów. „Marka Cadburry od zawsze kieruje swoje reklamy do dzieci, bo to one są odbiorcami produkowanych przez Cadbury produktów. Tego typu kadr w reklamie uznajemy za coś niedopuszczalnego, co naszym zdaniem można odbierać tylko jako promowanie seksu wśród najmłodszych widzów” - możemy przeczytać w petycji.
Cadbury wydała oficjalne oświadczenie, w którym podkreśliła, że jej produkty są dla wszystkich, bez względu na płeć czy orientację. „Nie zastanawialiśmy się ani przez chwilę czy umieścić ten kadr w reklamie. Wierzymy, że pocałunki są przyjemnością dla wszystkich” - czytamy w oświadczeniu.
Źródło: www.youtube.com

Dodano: 25.02.2021
autor: MarcinZbezu
Słuchanie muzyki powoduje u ciebie gęsią skórkę? W takim razie jesteś wyjątkowy! Zobacz co to oznacza.
czytaj dalej
Jaki jest wasz ulubiony kawałek muzyczny? Dla jednych jest to pewnie coś z klasyki gatunku, jak na przykład coś z repertuaru Pink Floyd, dla innych może to być coś znacznie nowszego, jak na przykład znane na cały świat Despacito, a jeszcze dla innych może to być coś, co nie zdobyło aż tak wielkiej popularności, jednak całkiem fajnie brzmi.
Niezależnie od tego jaki to utwór, jedno jest pewne - każdy ma swój ulubiony. Czy jednak macie taki naprawdę ulubiony, w przypadku którego już od pierwszych dźwięków dostajecie dreszczy, a na waszej skórze pojawia się gęsia skórka?
Nie? Nie przejmujcie się. Ciarki od słuchania muzyki to swego rodzaju przywilej. Może się nim poszczycić jedynie pewna częśc społeczeństwa. Skąd jednak to się bierze i dlaczego nie wszyscy to mają?
Osoby posiadające podobny „dar” charakteryzują się większą liczbą połączeń między przewodem słuchowym a korą przedczołową. Kora przedczołowa bierze udział w procesach poznawczych wyższego rzędu. Chodzi na przykład o interpretację słuchanego utworu.
Widzimy więc, że wszystko zależne jest od fizycznych predyspozycji naszego mózgu. Właśnie dlatego nie wszyscy odczuwają coś podobnego.
Niezależnie od tego jaki to utwór, jedno jest pewne - każdy ma swój ulubiony. Czy jednak macie taki naprawdę ulubiony, w przypadku którego już od pierwszych dźwięków dostajecie dreszczy, a na waszej skórze pojawia się gęsia skórka?
Nie? Nie przejmujcie się. Ciarki od słuchania muzyki to swego rodzaju przywilej. Może się nim poszczycić jedynie pewna częśc społeczeństwa. Skąd jednak to się bierze i dlaczego nie wszyscy to mają?
Osoby posiadające podobny „dar” charakteryzują się większą liczbą połączeń między przewodem słuchowym a korą przedczołową. Kora przedczołowa bierze udział w procesach poznawczych wyższego rzędu. Chodzi na przykład o interpretację słuchanego utworu.
Widzimy więc, że wszystko zależne jest od fizycznych predyspozycji naszego mózgu. Właśnie dlatego nie wszyscy odczuwają coś podobnego.
Źródło: wiedzoholik.pl

Dodano: 17.11.2020
autor: Jackson
Dodano: 20.05.2021
autor: Jackson