Losowe wpisy
Wiem, że to nie są duże pieniądze, ale może moglibyśmy pomóc chociaż symbolicznie? Wszyscy zgodnie uznali, że to fajny gest - zrelacjonował ksiądz.

Korwin-Mikke podkreślił też, że fast-foody to „normalne pożywienie, jak każde inne”.


„Policja interweniowała ok 13:30. Grupa osób chciała siłą wejść do budynku – poinformowała Katarzyna Zych. Jak dodała, dwie osoby zostały zatrzymane. – Postawiono im zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności osobistej funkcjonariusza policji” - poinformowała Katarzyna Zych z policji.

Mowa o wyroku z lipca 2016 roku. Dotyczył on jednego ze sklepów całodobowych w Krakowie. W trakcie kontroli stwierdzono, że sprzedawca łamie ustawę o wychowaniu w trzeźwości. Wierzcie lub nie, ale dotyczyło to... umieszczania alkoholu w witrynie sklepu.
W ustawie reklamę definiuje się jako „publiczne rozpowszechnianie znaków towarowych”, jest to niezmienne od 1982 roku, nowość to wyrok NSA, w którym zamieszenie alkoholu w witrynie jest uznany za reklamę
- komentuje całą sprawę dr Mateusz Radajewski, prawnik Szkoły Prawa Uniwersytetu SWPS.
Do wyroku postanowiły dostosować się również niektóre samorządy. Jego treść została rozesłana do sklepów mających w swojej ofercie wysokoprocentowe alkohole.
Dlaczego jednak nawet we wnętrzu sklepów możemy zaobserwować zasłonięte etykiety? Zdaniem sprzedawców klient nie może widzieć alkoholu przez szybę, nawet jeśli nie znajduje się on w witrynie.
Niezależnie czy tego typu praktyki staną się codziennością i w każdym sklepie będziemy mogli zaobserwować zakryte etykiety na butelkach czy też nie, należy się zastanowić, czy to ma w ogóle jakikolwiek sens. Ta cała sytuacja wygląda bowiem, jak scena wyjęta z filmu „Miś”.

