Losowe wpisy
Dodano: 31.08.2025
64-letnia irlandzka piosenkarka Enya nigdy nie wyszła za mąż ani nie miała dzieci. Mieszka w zamku ze swoimi kotami.
czytaj dalej
Enya, 64 lata, to najpopularniejsza irlandzka artystka solowa, która sprzedała ponad 80 milionów albumów dzięki swoim eterycznym hitom, takim jak „Orinoco Flow.” Enya jest znana z dbania o swoją prywatność, - nie koncertuje ani nie zabiega o sławę. Żyje spokojnie w swoim dublińskim zamku z kotami, unika dram w mediach społecznościowych i publicznego rozgłosu.

Dodano: 02.07.2025
69-letnia Polka z Pucka została oszukana przez "brytyjskiego żołnierza". Opłaciła mu prywatny odrzutowiec, by mógł opuścić bazę wojskową
czytaj dalej
Pokrzywdzona chciała, aby "już prawie narzeczony" przyleciał do Polski. Korespondowała więc e-mailowo z osobową, która podawała się za przedstawiciela ONZ z bazy wojskowej. Kobieta straciła 75.000 złotych.

Dodano: 05.01.2024
Joaquin Phoenix zagra w filmie "The Island" Pawła Pawlikowskiego, który na koncie ma takie filmy jak "Ida", oraz "Zimna wojna".
czytaj dalej
W nowym filmie twórcy nagrodzonej Oscarem "Idy" główne role zagrają Joaquin Phoenix i Rooney Mara - ujawnił serwis "Deadline". Prace na planie o roboczym tytule "The Island" mają ruszyć w przyszłym roku. Historia "The Island", inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami. Na ekranie zobaczymy parę Amerykanów żyjących w latach 30. XX wieku, która postanawia uciec od cywilizacji i na opuszczonej wyspie zbudować swój prywatny raj.

Dodano: 25.10.2022
W Chinach występuje gatunek jelonka, który posiada silnie rozwinięte i mocno wystające kły. Jelonek zwany jest jelonkowcem błotnym lub sarenką wodną.
czytaj dalej
Jelonkowiec występuje na terenie Chin oraz Korei. Można go również spotkać w ogrodach zoologicznych i parkach w Europie. Jelonkowce osiągają długość ciała do 100 cm i 50 cm wysokości w kłębie. U jelonkowca nie występuje poroże.
Źródło: pl.wikipedia.org

Dodano: 06.03.2021
autor: MarcinZbezu
Dodano: 28.10.2024
Dodano: 20.04.2021
autor: MaulWolf
Dodano: 22.07.2021
autor: MaulWolf
Policja siłą wynosi księdza i ministranta prosto z prowadzonej mszy świętej.
czytaj dalej
Ks. Michał Woźnicki to wydalony z zakonu salezjanin, skonfliktowany ze swoimi dawnymi współbraćmi z poznańskiego domu, którego nie chce opuścić.
Jak informuje Onet.pl do zdarzenia doszło dziś rano. Ksiądz odprawił kolejną mszę i razem z wiernymi szykował się do nabożeństwa różańcowego. Do środka weszli jednak policjanci i poprosili o dowody osobiste.
"W tym miejscu gospodarzem jest Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek. Proszę uklęknąć - odpowiedział ks. Woźnicki. Policjant stwierdził jednak: "Pan nie będzie wydawał mi poleceń. Proszę od pana i każdego z uczestników dowód osobisty". Ksiądz stwierdził ponownie, że obecnie odbywa się nabożeństwo różańcowe, na co policjanci zagrozili użyciem siły, w przypadku niewykonywania poleceń.
"Przepraszam, ale pan ma zasłoniętą twarz, więc obawiam się, że wtargnęli do mnie intruzi albo złoczyńcy - mówił dalej ksiądz. Duchowny zignorował prośby policjantów, śpiewał z wiernymi pieśni i zaczął odmawiać różaniec. Po kilku minutach policjanci wzięli pod ręce ministranta i wynieśli go z pokoju.
Jak informuje Onet.pl do zdarzenia doszło dziś rano. Ksiądz odprawił kolejną mszę i razem z wiernymi szykował się do nabożeństwa różańcowego. Do środka weszli jednak policjanci i poprosili o dowody osobiste.
"W tym miejscu gospodarzem jest Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek. Proszę uklęknąć - odpowiedział ks. Woźnicki. Policjant stwierdził jednak: "Pan nie będzie wydawał mi poleceń. Proszę od pana i każdego z uczestników dowód osobisty". Ksiądz stwierdził ponownie, że obecnie odbywa się nabożeństwo różańcowe, na co policjanci zagrozili użyciem siły, w przypadku niewykonywania poleceń.
"Przepraszam, ale pan ma zasłoniętą twarz, więc obawiam się, że wtargnęli do mnie intruzi albo złoczyńcy - mówił dalej ksiądz. Duchowny zignorował prośby policjantów, śpiewał z wiernymi pieśni i zaczął odmawiać różaniec. Po kilku minutach policjanci wzięli pod ręce ministranta i wynieśli go z pokoju.
Policję o interwencję poprosili sami salezjanie, którzy poinformowali, że w celi Woźnickiego odbywa się nabożeństwo naruszające rządowe obostrzenia. Policjanci wylegitymowali wiernych, ale ksiądz i ministrant odmówili okazania dokumentów wobec czego zostali doprowadzeni do komisariatu.
Źródło: wiadomosci.onet.pl

Dodano: 19.10.2020
autor: MaulWolf
Dodano: 06.12.2023