Losowe wpisy
Dodano: 29.12.2025
Firma InPost, aby ominąć monopol Poczty Polskiej na dostarczanie listów do 50 gramów, dodawała kiedyś do kopert metalowe blaszki, które obciążały listy, dzięki czemu InPost mógł bez dodatkowych opłat dostarczać ludziom korespondencję.
czytaj dalej
Zgodnie z prawem pocztowym tylko Poczta Polska (jako monopolista) miała możliwość doręczania korespondencji o wadze do 50 g, bez konieczności pobierania przy tym dodatkowej opłaty od klientów.
W związku z tym firma InPost, by wejść na rynek i móc dostarczać takie same listy bez dodatkowych opłat, musiała je obciążyć specjalnymi metalowymi płytkami. Pocztowy monopolista domagał się ponad 60 mln zł z tytułu bezpodstawnie uzyskanych korzyści majątkowych za obciążanie listów blaszkami. Jednak przegrał batalię sądową.
W związku z tym firma InPost, by wejść na rynek i móc dostarczać takie same listy bez dodatkowych opłat, musiała je obciążyć specjalnymi metalowymi płytkami. Pocztowy monopolista domagał się ponad 60 mln zł z tytułu bezpodstawnie uzyskanych korzyści majątkowych za obciążanie listów blaszkami. Jednak przegrał batalię sądową.
Źródło: biznes.gazetaprawna.pl

Dodano: 25.09.2021
Dodano: 01.04.2021
autor: Jackson
Andrzej Lis, to honorowy krwiodawca, który w ciągu 47 lat oddał 100 litrów pełnej krwi!
czytaj dalej
Andrzej Lis pierwszy raz oddał krew ponad 47 lat temu, W tym czasie mógł uratować życie blisko tysiąca osób. Przypuszcza się, że Pan Andrzej jest pierwszym człowiekiem na świecie, który honorowo oddał taką ilość pełnej krwi. Akcję oddawania setnego litra krwi udokumentowano, aby zgłosić rekordzistę do Księgi rekordów Guinnessa.
Pan Andrzej wspomina moment, w który po raz pierwszy oddał krew:
To było 17 sierpnia 1974 roku w Tarnowie, gdzie wtedy mieszkałem. W Zakładach Azotowych był poważny wypadek, potrzebna była krew. Nie miałem jeszcze 18 lat, ale sytuacja była wyjątkowa i pani doktor wyraziła zgodę - wspomina w rozmowie z RMF FM. Od tego wydarzenia regularnie oddaje krew. Tak zostałem wychowany. Moi rodzice to byli ludzie bogobojni, tata był ogromnym patriotą. Od dziecka uczył mnie, brata i siostrę szacunku do drugiego człowieka, do starszego, potrzebującego - tłumaczy gość RMF FM.
Andrzej Lis jest organizatorem otwartych akcji oddawania krwi, odbywających się corocznie w Starym Sączu
Pan Andrzej wspomina moment, w który po raz pierwszy oddał krew:
To było 17 sierpnia 1974 roku w Tarnowie, gdzie wtedy mieszkałem. W Zakładach Azotowych był poważny wypadek, potrzebna była krew. Nie miałem jeszcze 18 lat, ale sytuacja była wyjątkowa i pani doktor wyraziła zgodę - wspomina w rozmowie z RMF FM. Od tego wydarzenia regularnie oddaje krew. Tak zostałem wychowany. Moi rodzice to byli ludzie bogobojni, tata był ogromnym patriotą. Od dziecka uczył mnie, brata i siostrę szacunku do drugiego człowieka, do starszego, potrzebującego - tłumaczy gość RMF FM.
Andrzej Lis jest organizatorem otwartych akcji oddawania krwi, odbywających się corocznie w Starym Sączu

Dodano: 13.01.2022
autor: Jackson
Dodano: 02.10.2026
Dodano: 24.06.2023
Podczas morsowania w jeziorze w Urszulewie koło Rypina 45-letni mężczyzna spróbował popływać pod lodem. Nie wypłynął.
czytaj dalej
Zdarzenie miało miejsce w minioną niedzielę. Grupa morsów spotkała się na pokrytym lotem jeziorze w Urszulewie by oddać się orzeźwiającej kąpieli w przeręblu. Podczas zabawy w wodzie jeden z mężczyzn postanowił przepłynąć od przerębla do przerębla, około 4 metrów. Jak postanowił tak zrobił, jednak nie udało mu się wypłynąć. Nurkowie wydobyli ciało morsa po dwóch godzinach.
Źródło: www.polsatnews.pl

Dodano: 18.01.2021
autor: MarcinZbezu
Dodano: 24.09.2024
Dodano: 20.07.2026
Dodano: 29.10.2021
autor: Jackson