Losowe wpisy
Dodano: 30.09.2021
autor: MaulWolf
Dodano: 23.08.2023
Dodano: 24.08.2021
autor: Jackson
Dodano: 09.07.2021
autor: Jackson
Dodano: 27.05.2021
autor: MaulWolf
16-latka z województwa łódzkiego miała spać u koleżanki. Po kilku godzinach odnalazła się w samolocie do Nowego Jorku. Chciała spełniać marzenia.
czytaj dalej
Dziewczyna zabrała bez wiedzy swoich rodziców dokumenty i poleciała do Nowego Jorku. Chciała w ten sposób spełnić swoje marzenie. Miasta nie zobaczyła, gdyż po wylądowaniu została zatrzymana na lotnisku i odesłana do Polski.

Dodano: 05.12.2023
Dodano: 20.10.2021
autor: Jackson
Z najnowszych doniesień wynika, że w 5. części Shreka ma powrócić Lord Farquaad.
czytaj dalej
Lord Farquaad został zjedzony przez Smoczycę, wybrankę serca Osła. Tym samym wydawało się, że sprawa władzy Dulocu jest przesądzona. Shrek 5 może zaprezentować alternatywne światy, w których Lord Farquaad żyje i ma się dobrze.
Według informacji, Zendaya ma być głosem córki Shreka. Ostatnio, gdy widzieliśmy dzieci Shreka i Fiony, czyli ich wesołe trojaczki, były niemowlakami. Potencjalny angaż Zendayi sugeruje więc, że w Shreku 5 ich dzieci będą dorosłe. Oprócz córki imieniem Felicja są jeszcze dwaj chłopcy – Fergus i Farkle.
Według informacji, Zendaya ma być głosem córki Shreka. Ostatnio, gdy widzieliśmy dzieci Shreka i Fiony, czyli ich wesołe trojaczki, były niemowlakami. Potencjalny angaż Zendayi sugeruje więc, że w Shreku 5 ich dzieci będą dorosłe. Oprócz córki imieniem Felicja są jeszcze dwaj chłopcy – Fergus i Farkle.

Dodano: 25.02.2025
Czerwiec jest miesiącem zdrowia psychicznego mężczyzn.
czytaj dalej
W społeczeństwie istnieje nadal pewien rodzaj tabu wokół męskiego zdrowia psychicznego, co sprawia, że wielu mężczyzn boi się wyrażać swoje uczucia i potrzeby. 5 na 6 osób odbierających sobie życie to mężczyźni. Większość z nich przed próbami samobójczymi nie podejmuje żadnych prób leczenia.

Dodano: 04.06.2024
26-latek z Małopolski w 1999 roku zabił swojego ojca, odciął mu głowę, zdjął z niej skórę i zrobił maskę. Następnie chodził w tej masce po wsi udając swojego ojca.
czytaj dalej
Przerażająca zbrodnia miała miejsce 29 maja 1999 roku w Brzyczynie, koło Skawiny w Małopolsce, gdzie zabójca mieszkał w jednym domu ze swoim ojcem i dziadkiem. Jego zbrodnia została odkryta dopiero po południu, dzień po zabójstwie, kiedy dziadek nabrał podejrzeń, podczas śniadania - głos osoby, z którą jadł śniadanie, nie pasował do głosu jego syna.
„Władysław studiował i mieszkał w Krakowie. Z ojcem i dziadkiem zamieszkał trzy miesiące przed tragicznym zdarzeniem, kiedy został wyrzucony ze studiów. Znajoma rodziny opisała go jako spokojnego, zamyślonego […] W niedzielę 30 maja 1999 roku około godziny 19.40, kiedy Józef i Witold (52 lata) szykowali się do spania, do pokoju wszedł Władysław. Pod pozorem pomocy w jakichś pracach w gospodarstwie, wywabił ojca z domu. W piwnicy poraził go paralizatorem, następnie zaczął zadawać rany przygotowanym wcześniej szpikulcem. Kiedy ojciec się przewrócił, pomagał sobie nogami. Uderzał w okolice karku i serca. Nieżywego ojca powiesił za nogi do kraty piwnicznego okna, szpadlem odciął mu głowę. Odpreparował skórę wraz z włosami z czaszki, natarł od wewnątrz solą. Głowę pozbawioną skóry wyrzucił pod balkon w chwasty. Zszył skórę na kształt maski, wykleił plastrami, sobie wygolił włosy z przodu i boku głowy, po czym nałożył maskę” - czytamy w serwisie Crime.
Następnie zabójca włożył na siebie ubranie ojca, jego kapelusz i chodził po wsi, naśladując chód ojca. Przywitał się z sąsiadem, a następnie spotkał się z dziadkiem. Bawiło go, że nikt go nie rozpoznał. Władysław złapany został 30 maja 1999 roku w Libertowie, niedługo po tym jak dziadek odkrył zwłoki swojego syna w piwnicy domu. W listopadzie 2001 roku zabójca został skazany na 25 lat pozbawienia wolności.
„Władysław studiował i mieszkał w Krakowie. Z ojcem i dziadkiem zamieszkał trzy miesiące przed tragicznym zdarzeniem, kiedy został wyrzucony ze studiów. Znajoma rodziny opisała go jako spokojnego, zamyślonego […] W niedzielę 30 maja 1999 roku około godziny 19.40, kiedy Józef i Witold (52 lata) szykowali się do spania, do pokoju wszedł Władysław. Pod pozorem pomocy w jakichś pracach w gospodarstwie, wywabił ojca z domu. W piwnicy poraził go paralizatorem, następnie zaczął zadawać rany przygotowanym wcześniej szpikulcem. Kiedy ojciec się przewrócił, pomagał sobie nogami. Uderzał w okolice karku i serca. Nieżywego ojca powiesił za nogi do kraty piwnicznego okna, szpadlem odciął mu głowę. Odpreparował skórę wraz z włosami z czaszki, natarł od wewnątrz solą. Głowę pozbawioną skóry wyrzucił pod balkon w chwasty. Zszył skórę na kształt maski, wykleił plastrami, sobie wygolił włosy z przodu i boku głowy, po czym nałożył maskę” - czytamy w serwisie Crime.
Następnie zabójca włożył na siebie ubranie ojca, jego kapelusz i chodził po wsi, naśladując chód ojca. Przywitał się z sąsiadem, a następnie spotkał się z dziadkiem. Bawiło go, że nikt go nie rozpoznał. Władysław złapany został 30 maja 1999 roku w Libertowie, niedługo po tym jak dziadek odkrył zwłoki swojego syna w piwnicy domu. W listopadzie 2001 roku zabójca został skazany na 25 lat pozbawienia wolności.
Źródło: crime.com.pl

Dodano: 31.05.2021
autor: MarcinZbezu