Losowe wpisy
Firma DeepL, która stworzyła najdokładniejszy tłumacz języków na świecie, z którego skorzystało już ponad miliard użytkowników, została zbudowana przez Polaka, Jarosława Kutyłowskiego.
czytaj dalej
Zespół DeepL składa się z 230 pracowników zlokalizowanych w czterech różnych krajach.

Dodano: 08.03.2023
Namówiła swojego 17 letniego chłopaka, aby się zabił. Przez telefon słuchała jak umiera.
czytaj dalej
Michelle Carter to obecnie 25-letnia, z wyglądu niewinna dziewczyna, która namówiła swojego młodszego chłopaka do popełnienia samobójstwa. Sąd skazał ją na nieco ponad rok pozbawienia wolności. Michelle i Conrad Roy poznali się na wakacjach na Florydzie. Mimo, że pochodzili z różnych miast i na co dzień nie mieli możliwości się spotykać, postanowili stworzyć związek na odległość. Kontaktowali się ze sobą telefonicznie, listownie oraz za pośrednictwem internetu.
Zarówno Michelle jak i Roy cierpieli na depresję. W momencie kiedy się poznali chłopak miał już za sobą kilka nieudanych prób samobójczych. Gdy związek pary trwał, Roy znowu zaczął myśleć o samobójstwie. Niestety, jego dziewczyna zamiast mu pomóc postanowiła utwierdzić go w przekonaniu, że w jego przypadku samobójstwo jest dobrym wyjściem. Stwierdziła, że takie posunięcie uwolni go od cierpienia, którego doświadcza. Szczególne przerażenie robią wiadomości, które Carter wysyłała chłopakowi, gdy ten miał 17 lat. Przez dwa tygodnie Roy dostawał wiadomości takie jak ta: „Ciągle to odkładasz i mówisz, że to zrobisz, ale nigdy nie robisz. Zawsze tak będzie, jeżeli nie weźmiesz się za to”.
Chłopak zabił się 12 lipca 2014 roku. Otruł się tlenkiem węgla w ciężarówce zaparkowanej na parkingu. Tuż przed odebraniem sobie życia Roy zadzwonił do Michelle. Wahał się czy popełnić samobójstwo. Dziewczyna, zamiast odwieść go od tego pomysłu, tylko go zachęciła:
„Myślałam, że chcesz to zrobić. To jest właściwy moment, jesteś gotowy. Zrób to, kochanie. W niebie będziesz szczęśliwy. Koniec z bólem. To normalne, że się boisz. W końcu zaraz masz umrzeć” - miała powiedzieć mu przez telefon. Następnie słuchała jak umiera. Sąd skazał ją na 15 miesięcy więzienia za nieumyślne spowodowanie śmierci. Carter opuściła zakład karny 5 miesięcy przez terminem, ze względu na dobre sprawowanie.
"Pani Carter była wzorową więźniarką. Brała udział w różnych programach, pracowała w więzieniu, była uprzejma dla naszych pracowników i wolontariuszy, dogadywała się z innymi więźniami, a my nie mieliśmy z nią żadnych problemów z dyscypliną" - chwali ją w rozmowie z mediami Jonathan Darling, rzecznik prasowy Biura Szeryfa Hrabstwa Bristol.
Na HBO GO znajdziecie serial dokumentalny pod tytułem: "Kocham Cię, teraz umieraj" - Dokument przedstawia sprawę samobójstwa nastoletniego Conrada Roya.
Zarówno Michelle jak i Roy cierpieli na depresję. W momencie kiedy się poznali chłopak miał już za sobą kilka nieudanych prób samobójczych. Gdy związek pary trwał, Roy znowu zaczął myśleć o samobójstwie. Niestety, jego dziewczyna zamiast mu pomóc postanowiła utwierdzić go w przekonaniu, że w jego przypadku samobójstwo jest dobrym wyjściem. Stwierdziła, że takie posunięcie uwolni go od cierpienia, którego doświadcza. Szczególne przerażenie robią wiadomości, które Carter wysyłała chłopakowi, gdy ten miał 17 lat. Przez dwa tygodnie Roy dostawał wiadomości takie jak ta: „Ciągle to odkładasz i mówisz, że to zrobisz, ale nigdy nie robisz. Zawsze tak będzie, jeżeli nie weźmiesz się za to”.
Chłopak zabił się 12 lipca 2014 roku. Otruł się tlenkiem węgla w ciężarówce zaparkowanej na parkingu. Tuż przed odebraniem sobie życia Roy zadzwonił do Michelle. Wahał się czy popełnić samobójstwo. Dziewczyna, zamiast odwieść go od tego pomysłu, tylko go zachęciła:
„Myślałam, że chcesz to zrobić. To jest właściwy moment, jesteś gotowy. Zrób to, kochanie. W niebie będziesz szczęśliwy. Koniec z bólem. To normalne, że się boisz. W końcu zaraz masz umrzeć” - miała powiedzieć mu przez telefon. Następnie słuchała jak umiera. Sąd skazał ją na 15 miesięcy więzienia za nieumyślne spowodowanie śmierci. Carter opuściła zakład karny 5 miesięcy przez terminem, ze względu na dobre sprawowanie.
"Pani Carter była wzorową więźniarką. Brała udział w różnych programach, pracowała w więzieniu, była uprzejma dla naszych pracowników i wolontariuszy, dogadywała się z innymi więźniami, a my nie mieliśmy z nią żadnych problemów z dyscypliną" - chwali ją w rozmowie z mediami Jonathan Darling, rzecznik prasowy Biura Szeryfa Hrabstwa Bristol.
Na HBO GO znajdziecie serial dokumentalny pod tytułem: "Kocham Cię, teraz umieraj" - Dokument przedstawia sprawę samobójstwa nastoletniego Conrada Roya.
Źródło: www.hamiltonnews.com

Dodano: 20.01.2022
autor: HjakHajto
Dodano: 02.08.2021
autor: Jackson
Wszystkie renifery ciągnące sanie Świętego Mikołaja są kobietami.
czytaj dalej
O tym, że renifery ciągnące sanie Świętego Mikołaja są samicami świadczy ich poroże. Samce reniferów tundrowych gubią swoje poroże pod koniec listopada. Samice natomiast tracą poroże dopiero pod koniec zimy - oznacza to, że w czasie świąt nadal je posiadają. Na wszystkich znanych nam ilustracjach renifery ciągnące sanie Mikołaja posiadają poroże, a to oznacza, że muszą być samicami. Jedyne co może zastanawiać, to że jedna z samic ma na imię... Rudolf.
Źródło: www.crazynauka.pl

Dodano: 03.12.2020
autor: MarcinZbezu
Dodano: 27.10.2021
autor: Jackson
Dodano: 21.08.2022
Dodano: 17.09.2021
Dodano: 11.11.2024
Dodano: 06.08.2021
W Ząbkowicach Śląskich istnieje krzywa wieża, potocznie nazywana śląską Pizą.
czytaj dalej
34 metrowa wieża pełniła najpewniej funkcje obronne o czym świadczą grube mury. 24 sierpnia 1598 wieża przechyliła się o 1,5 m co spowodowane było albo ciężarem budowli albo ruchami tektonicznymi. W 2018 roku budynek został zamknięty z uwagi na stan konstrukcji, jednak po 3 miesiącach remontu został ponownie otwarty dla zwiedzających.
Obecnie odchylenie wieży wynosi 2,14 metra.
Obecnie odchylenie wieży wynosi 2,14 metra.
Źródło: pl.m.wikipedia.org

Dodano: 07.09.2020
autor: Jackson