cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Wójt Hostomla pod Kijowem Jurij Pryłypko zginął, gdy rozdawał mieszkańcom leki i chleb
logo-head
czytaj dalej

Rada hromady (gminy) Hostomel pod Kijowem poinformowała o śmierci tamtejszego przewodniczącego - odpowiednika polskiego wójta. Jurij Pryłypko zginął, gdy rozdawał leki i chleb mieszkańcom. 

Hostomel to miejskie osiedle na przedmieściach Kijowa i jednocześnie siedziba administracyjna hromady. W pobliżu znajduje się międzynarodowe lotnisko. Od początku wojny Hostomel jest ostrzeliwany przez Rosjan. 

Jak informuje portal Ukraińska Prawda, wójt zginął podczas rozdawania pomocy humanitarnej. Rosjanie zabili również jego dwóch towarzyszy. 

"Zmarł przewodniczący gminy Jurił Pryłypko, który rozdawał głodnym chleb, chorym lekarstwa, niósł pomoc rannym i pocieszał zrozpaczonych" - pisze rada gminy Hostomel. 

"Mówili na niego Illicz, zarówno wrogowie, jak i przyjaciele. Nie był ani święty, ani sprawiedliwy. Nie był ani doskonały, ani dumny, ani arogancki. Mógł posyłać ludzi na cztery litery, ale nikomu, nigdy nie odmówił pomocy. Nikt go nie zmuszał, żeby poszedł pod kule okupantów. Mógł, tak jak setki innych, siedzieć w piwnicy.!? Ale czekali na niego, mieli nadzieję, wierzono w niego. I dokonał wyboru. Umarł dla społeczności, umarł dla Hostomla, umarł jako bohater. Wieczna pamięć i nasza wdzięczność" - czytamy.

Dodano: 07.03.2022
autor: Jackson

Zobacz również

Nauka nazywa to mikrochimeryzmem płodowym - niezwykłą biologiczną więzią, która może trwać przez dziesięciolecia. Mówi się, że dziecko na zawsze pozostaje częścią swojej mamy. Okazuje się, że to nie metafora.
logo-head
Dodano: 19.09.2026
Naukowcy znajdowali komórki dzieci nawet w guzach nowotworowych ich matek. Wykazywały cechy komórek układu odpornościowego, co sugeruje, że mogą uczestniczyć w odpowiedzi organizmu na nowotwór.
logo-head
Dodano: 19.09.2026
W czasie ciąży komórki dziecka przedostają się przez łożysko do organizmu matki. Integrują się z jej narządami, a gdy dochodzi do uszkodzenia tkanek, gromadzą się w miejscu urazu i wspomagają proces ich regeneracji.
logo-head
Dodano: 19.09.2026
Naukowcy odkryli, że dzieci zostają w ciałach swoich matek na zawsze. Ich komórki wykrywano w sercu, krwi czy mózgu matek nawet kilkadziesiąt lat po porodzie.
logo-head
czytaj dalej

To jedna z najbardziej niezwykłych więzi biologicznych między matką a dzieckiem. ❤️

W czasie ciąży przez łożysko wędrują komórki w obie strony. Część komórek dziecka trafia do organizmu matki i może pozostać w nim długo po porodzie. Zjawisko to nazywa się mikrochimeryzmem płodowym.

Naukowcy znajdowali komórki pochodzenia płodowego m.in. we krwi, sercu, wątrobie, płucach, skórze czy mózgu matek. Co niezwykłe, mogą one integrować się z tkankami i przyjmować cechy komórek charakterystycznych dla danego narządu. Badania sugerują również, że mogą gromadzić się w miejscach uszkodzeń i uczestniczyć w procesach naprawy oraz regeneracji tkanek.

Ich rola jest jednak znacznie bardziej skomplikowana. Komórki pochodzenia płodowego znajdowano również w guzach nowotworowych. Naukowcy badają, czy w zależności od sytuacji mogą uczestniczyć w odpowiedzi immunologicznej, regeneracji, ale również w procesach związanych z niektórymi chorobami.

Najbardziej niezwykłe jest jednak to, jak długo potrafią pozostać w organizmie. W niektórych badaniach wykrywano je dziesiątki lat po ciąży — opisano ich obecność nawet ponad pół wieku później.

Mówi się, że dziecko na zawsze pozostaje częścią swojej mamy. Mikrochimeryzm pokazuje, że w pewnym biologicznym sensie nie musi być to tylko metafora. ❤️

Dodano: 19.09.2026
ZUS zaczął wypłacać pierwsze zasiłki opiekuńcze osobom w małżeństwach jednopłciowych. Dotyczy to par, które dokonały transkrypcji aktu małżeństwa w Polsce.
logo-head
czytaj dalej
ZUS traktuje osobę figurującą w takim akcie jako małżonka również przy świadczeniach. Jednym z nich jest zasiłek opiekuńczy, który może przysługiwać ubezpieczonemu, gdy musi osobiście opiekować się chorym małżonkiem. Przy opiece nad dorosłym członkiem rodziny świadczenie przysługuje co do zasady maksymalnie przez 14 dni w roku i wynosi 80% podstawy wymiaru.
Dodano: 19.09.2026