I wtedy na skrzynkę wiadomość dostaje Damian Żurawski. Damian udostępnił tę przejmującą historię na swoim Facebooku i zaczął angażować innych twórców do tego, aby informacja o Kasi dotarła do jak największej liczby osób. Kilka godzin później do akcji dołączył Krzysztof Stanowski, a dzisiaj rano MLH i to co jeszcze wczoraj wydawało się niemożliwe, dzisiaj jest prawdą :) w 14 godzin zebrano ponad 600.000 złotych. Kasia nie musi już sprzedawać przetworów na ulicach. Ma pieniądze na operacje.
Szczególne podziękowania należą się Damianowi Żurawskiego, którego znam osobiście i mogę ocenić, że jest to człowiek o złotym sercu. Jeszcze większe ukłony dla ludzi, którzy w ciągu 14 godzin dokonali dla Kasi cudu.

Zobacz również
Według Fundacji Mały Duży Człowiek w jednym z najbardziej zniszczonych pokoi mieszkały także pięcioletnie dzieci.
Dziennikarze nie zostali wpuszczeni do środka. Jak relacjonuje TVP3, dyrektor Centrum Administracyjnego Pieczy Zastępczej zapowiedział przeniesienie dzieci, ale później otrzymał zakaz udzielania informacji mediom. Urząd Miasta do czasu publikacji materiału nie odpowiedział na pytania redakcji.
Po interwencji dziennikarzy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zleciło wojewodzie kontrolę placówki.
Dzieci potrzebują bezpiecznych warunków teraz. Każdy kolejny rok zapewnień to kolejny rok ich dzieciństwa.
