Najlepsze wpisy
Dodano: 21.11.2022
Terapeuta z Krakowa „leczył” seksem. Klientkami, które mu uległy, była matką z córką.
czytaj dalej
Jeden z krakowskich bioenergoterapeutów (takim mianem przynajmniej się określał) wykorzystywał seksualnie swoje dwie klientki – 48-letnią matkę i jej 26-letnią córkę. Nie wykluczone, że pokrzywdzonych osób, które korzystały z usług 62-letniego „uzdrowiciela” jest znacznie więcej.
Śledczy docierają już do innych kobiet, które korzystały z pomocy mężczyzny. Pierwszą z dwójki kobiet, która z problemami zdrowotnymi trafiła do bioenergoterapeuty, była 26-latka. Dziewczyna dostała kontakt do „uzdrowiciela” od swojej koleżanki. Jak wynika z zeznań obydwu kobiet, które złożyły dopiero po roku od zdarzenia, najpierw były dotykane przez mężczyznę, po czym odbywał z każdą z nich stosunek płciowy.
Żadna z kobiet nie przyznała się drugiej, do tego, co działo się w gabinecie. Dopiero po roku, 26-latka nie wytrzymała i o swoim „leczeniu” opowiedziała matce.48-letnia kobieta również opowiedziała o swoich przeżyciach córce. W konsekwencji obie panie zdecydowały się złożyć zawiadomienie o seksualnym wykorzystaniu przez bioenergoterapeutę z Krakowa. „Uzdrowiciel” usłyszał zarzuty doprowadzania podstępem osoby do stosunku płciowego oraz poddania się innej czynności seksualnej.
W konsekwencji zastosowało wobec mężczyzny dozór policyjny. 62-latek otrzymał również zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych, kontaktowania się z nimi, a także nakaz zaprzestania jakiejkolwiek działalności bioenergoterapeutycznej. Za takie traktowanie klientek grozi mu od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Śledczy docierają już do innych kobiet, które korzystały z pomocy mężczyzny. Pierwszą z dwójki kobiet, która z problemami zdrowotnymi trafiła do bioenergoterapeuty, była 26-latka. Dziewczyna dostała kontakt do „uzdrowiciela” od swojej koleżanki. Jak wynika z zeznań obydwu kobiet, które złożyły dopiero po roku od zdarzenia, najpierw były dotykane przez mężczyznę, po czym odbywał z każdą z nich stosunek płciowy.
Żadna z kobiet nie przyznała się drugiej, do tego, co działo się w gabinecie. Dopiero po roku, 26-latka nie wytrzymała i o swoim „leczeniu” opowiedziała matce.48-letnia kobieta również opowiedziała o swoich przeżyciach córce. W konsekwencji obie panie zdecydowały się złożyć zawiadomienie o seksualnym wykorzystaniu przez bioenergoterapeutę z Krakowa. „Uzdrowiciel” usłyszał zarzuty doprowadzania podstępem osoby do stosunku płciowego oraz poddania się innej czynności seksualnej.
W konsekwencji zastosowało wobec mężczyzny dozór policyjny. 62-latek otrzymał również zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych, kontaktowania się z nimi, a także nakaz zaprzestania jakiejkolwiek działalności bioenergoterapeutycznej. Za takie traktowanie klientek grozi mu od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Źródło: wiedzoholik.pl

Dodano: 01.11.2020
autor: MaulWolf
Dodano: 03.01.2023
W 2020 roku Burger King przygotował na Walentynki specjalną promocję, klienci którzy przynieśli do restauracji zdjęcie swojego ex dostawali darmowego burgera.
czytaj dalej
W 2020 roku w wybranych oddziałach Burger King w Nowym Jorku, Los Angeles, San Francisco i Bostonie klienci mogli wymienić zdjęcie swojej dawnej miłości na bezpłatnego Whoppera. Wystarczyło zostawić je w tzw. Pudełku Zerwań.

Dodano: 14.02.2023
Rekordzistką świata w jedzeniu majonezu na czas jest Michelle Lesco z Arizony. Kobieta spałaszowała z apetytem 3 i pół słoika majonezu w 3 minuty.
czytaj dalej
Niestety nie wiemy czy był to Kielecki. 35-letnia Amerykanka może nazwać się prawdziwą miłośniczką majonezu. Podczas bicia rekordu kobieta pochłonęła 16 tysięcy kalorii zawartych w niemal 2,5 kg majonezu. Dotychczasowy rekord wynosił "zaledwie" 815 gramów spożytych w 3 minuty - nowa rekordzistka pobiła więc go o kilka długości.
Źródło: www.youtube.com

Dodano: 15.09.2020
autor: MarcinZbezu
Dodano: 29.03.2023
Dodano: 02.11.2020
autor: MaulWolf
Dodano: 16.02.2023
Kierowca Tesli spał za kierownicą, gdy ścigała go policja.
czytaj dalej
Policjanci wyprzedzając spokojnie poruszającą się Teslę zauważyli, że jej kierowca śpi za kierownicą. Patrol natychmiast podjął próbę wybudzenia i zatrzymania kierowcy, która trwała w sumie 15 minut.

Dodano: 08.01.2023
Dodano: 23.11.2022