Najlepsze wpisy
W sobotę zakończyła się kosztowna akcja ratunkowa - humbak został przetransportowany specjalną barką z Bałtyku na Morze Północne. Po jej otwarciu natychmiast odpłynął we właściwym kierunku - poinformowała Karin Walter-Mommert, współfinansująca operację. Zwierzę powinno teraz kierować się wzdłuż wybrzeża Norwegii w stronę Arktyki.

84-letnia pani Krystyna z Opola zdobyła Rysy, kończąc tym samym trwające siedem lat wyzwanie zdobycia Korony Gór Polski.
Na trasę wyruszyła o 5 rano. Po około sześciu godzinach marszu, mimo deszczu, silnego wiatru i wymagających warunków, dotarła na wysokość 2499 metrów. Towarzyszyli jej bliscy, którzy zapewniali asekurację, a także doświadczony przewodnik służący wskazówkami. Seniorka o własnych siłach pokonała zarówno drogę na górę, jak i zejście.
Swoją przygodę z Koroną Gór Polski rozpoczęła siedem lat temu, jeszcze przed 80. urodzinami. Rysy były ostatnim z 28 wierzchołków, których brakowało jej do ukończenia całego wyzwania. Wyjątkową wyprawę i osiągnięcie babci uwieczniła jej dumna wnuczka.

Millenialsi, możemy być z siebie dumni! ❤️
Dorastaliśmy w przekonaniu, że dobra edukacja i ciężka praca zapewnią nam stabilną przyszłość. Tymczasem przyszło nam żyć w świecie pełnym kryzysów, wojen i nieustannych zmian.
Pamiętamy dzieciństwo bez internetu, a dziś sami wychowujemy dzieci w cyfrowym świecie. Musieliśmy uczyć się wszystkiego na nowo, dostosowywać się do zmian, zmieniać plany i niejednokrotnie zaczynać od zera.
Choć nie dostaliśmy wszystkiego, co nam obiecywano, znaleźliśmy w sobie siłę, by zmieniać świat i zasady, według których żyjemy.
I wiecie co? Naprawdę kawał dobrej roboty za nami!

Xiaomi udowodniło to już niejednokrotnie i przykładów można podać bardzo wiele. Nie dzieje się to jednak tylko w segmencie smartfonów. Ma to miejsce również w przypadku robotów sprzątających, oczyszczaczy powietrza i wielu innych. Nic więc dziwnego, że nasi rodacy tak chętnie kupują sprzęty chińskiego producenta.
Czy jednak zastanawialiście się kiedyś, co tak naprawdę oznacza nazwa „Xiaomi”? Pomijając już fakt, że mało kto w naszym kraju wymawia ją poprawnie, ponieważ powinno się mówić: „siajomo” a nie - jak wiele osób mawia - „ksajomi”. O co jednak chodzi z nazwą?
Prawdę na ten temat zdradził założyciel firmy Lie Jun. Trzeba ją jednak najpierw podzielić na dwa człony. Główny człon - a więc Xiao - odnosi się do buddyjskiego określenia pojedynczego ziarna ryżu, które może być większe niż góra. Końcówka Mi oznacza z kolei Mobile Internet, choć niektórzy żartują, że znaczy ona Mission Impossible.
