Stanisław Ryniak pracował między innymi przy budowie obozu. W wywiadzie dla Polskiego Radia powiedział, że mniej niż połowa więźniów wracała z pracy o własnych siłach. Był świadkiem wszystkich okrucieństw obozów - słupków, rozstrzelań, cel śmierci, a także przeżył najdłuższy w historii obozu dwudziestogodzinny apel, który został zorganizowany po ucieczce jednego z więźniów.
Jego wytrzymałość zainteresowała samego Rudolfa Hössa, który po spotkaniu ze Stanisławem Ryniakiem stwierdził, że skoro on żyje tak długo, to w obozie wcale nie jest tak źle.
Zatem jakim cudem udało mu się przeżyć? Pierwszych obozowiczów z niskimi numerami traktowano łagodniej i z większym szacunkiem. Ponadto Stanisław Ryniak, kiedy przyjechał do obozu był silnym, dobrze zbudowanym mężczyzną. Po wyzwoleniu ważył zaledwie 40kg.

Zobacz również
Marta Linkiewicz w miniony weekend wystąpiła na mistrzostwach Polski w kickboxingu w formule Low Kick, rozgrywanych w Kielcach. Zaprezentowała się z bardzo dobrej strony i dotarła aż do finału zawodów. Dopiero w decydującym starciu musiała uznać wyższość przeciwniczki.
W czwartek, 21 maja, warszawski Uniq Fight Club poinformował, że Linkiewicz została powołana do seniorskiej kadry narodowej w formule Low Kick. Jej dyspozycja zwróciła uwagę trenerów Marka Sobonia oraz Andrzeja Garbaczewskiego, którzy zdecydowali się dać jej szansę reprezentowania Polski.

Badania przeprowadzone we współpracy O2 i eksperta od behawioryzmu Patricka Fagana wskazują na związek między regularnym chodzeniem na koncerty a dłuższym życiem. Już 20 minut muzyki na żywo może poprawić samopoczucie o 21%, a także zwiększyć poczucie własnej wartości i bliskości z innymi o 25%. Koncerty silnie stymulują również umysł. Naukowcy podkreślają, że dobre samopoczucie ma bezpośredni wpływ na długość życia, a osoby bywające na koncertach co najmniej raz na dwa tygodnie lepiej oceniały swoje szczęście, zadowolenie i produktywność.

