Stanisław Ryniak pracował między innymi przy budowie obozu. W wywiadzie dla Polskiego Radia powiedział, że mniej niż połowa więźniów wracała z pracy o własnych siłach. Był świadkiem wszystkich okrucieństw obozów - słupków, rozstrzelań, cel śmierci, a także przeżył najdłuższy w historii obozu dwudziestogodzinny apel, który został zorganizowany po ucieczce jednego z więźniów.
Jego wytrzymałość zainteresowała samego Rudolfa Hössa, który po spotkaniu ze Stanisławem Ryniakiem stwierdził, że skoro on żyje tak długo, to w obozie wcale nie jest tak źle.
Zatem jakim cudem udało mu się przeżyć? Pierwszych obozowiczów z niskimi numerami traktowano łagodniej i z większym szacunkiem. Ponadto Stanisław Ryniak, kiedy przyjechał do obozu był silnym, dobrze zbudowanym mężczyzną. Po wyzwoleniu ważył zaledwie 40kg.

Zobacz również
Po 5 proc. uzyskali marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz lider Razem Adrian Zandberg. Stawkę zamknęli Grzegorz Braun z wynikiem 4 proc. i Jarosław Kaczyński, którego wskazał 1 proc. badanych.


Oficjalne otwarcie obiektu zaplanowano na 26 czerwca. W pierwszy weekend działalności do dyspozycji gości będzie 500 pokoi, a kolejne mają być udostępniane stopniowo w następnych tygodniach. Ceny noclegów zaczynają się od 1600 zł za dobę, natomiast za apartament z widokiem na morze trzeba zapłacić około 5000 zł.
