Zastanawialiście się kiedyś kto był pierwszym polskim więźniem obozu w Auschwitz i jak długo udało mu się przetrwać w tym piekle na ziemi?
czytaj dalej
Pierwszym więźniem był inżynier Stanisław Ryniak. W obozie otrzymał numer 31, ponieważ pierwsze trzydzieści numerów było zarezerwowane dla niemieckich więźniów kryminalnych, którzy mieli tam pełnić rolę więźniów funkcyjnych.
Stanisław Ryniak pracował między innymi przy budowie obozu. W wywiadzie dla Polskiego Radia powiedział, że mniej niż połowa więźniów wracała z pracy o własnych siłach. Był świadkiem wszystkich okrucieństw obozów - słupków, rozstrzelań, cel śmierci, a także przeżył najdłuższy w historii obozu dwudziestogodzinny apel, który został zorganizowany po ucieczce jednego z więźniów.
Jego wytrzymałość zainteresowała samego Rudolfa Hössa, który po spotkaniu ze Stanisławem Ryniakiem stwierdził, że skoro on żyje tak długo, to w obozie wcale nie jest tak źle.
Zatem jakim cudem udało mu się przeżyć? Pierwszych obozowiczów z niskimi numerami traktowano łagodniej i z większym szacunkiem. Ponadto Stanisław Ryniak, kiedy przyjechał do obozu był silnym, dobrze zbudowanym mężczyzną. Po wyzwoleniu ważył zaledwie 40kg.
Stanisław Ryniak pracował między innymi przy budowie obozu. W wywiadzie dla Polskiego Radia powiedział, że mniej niż połowa więźniów wracała z pracy o własnych siłach. Był świadkiem wszystkich okrucieństw obozów - słupków, rozstrzelań, cel śmierci, a także przeżył najdłuższy w historii obozu dwudziestogodzinny apel, który został zorganizowany po ucieczce jednego z więźniów.
Jego wytrzymałość zainteresowała samego Rudolfa Hössa, który po spotkaniu ze Stanisławem Ryniakiem stwierdził, że skoro on żyje tak długo, to w obozie wcale nie jest tak źle.
Zatem jakim cudem udało mu się przeżyć? Pierwszych obozowiczów z niskimi numerami traktowano łagodniej i z większym szacunkiem. Ponadto Stanisław Ryniak, kiedy przyjechał do obozu był silnym, dobrze zbudowanym mężczyzną. Po wyzwoleniu ważył zaledwie 40kg.

Dodano: 01.02.2022
autor: MaulWolf
Zobacz również
Dodano: 21.05.2026
Dodano: 21.05.2026
Amerykanie odkryli kompot! TikToka zalała fala filmów z osobami zachwycającymi się truskawkami gotowanymi w wodzie. Wyjadają je pałeczkami i wierzą, że poprawiają wygląd cery.
czytaj dalej
Polski kompot podbija USA. Na TikToku robi furorę jako „woda truskawkowa” - dla wielu Amerykanek to kulinarna nowość, którą influencerki promują m.in. jako sposób na poprawę cery. Trend wygląda dość nietypowo: tiktokerki przelewają kompot do misek, a owoce wyjadają pałeczkami. Co ciekawe, nie wszystkie decydują się wypić sam sok.

Dodano: 21.05.2026
Łatwogang miał odpocząć, ale zamiast tego rusza w rowerową trasę przez całą Polskę, by zebrać 12 mln zł dla 8-letniego Maksa chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD).
czytaj dalej
Łatwogang zapowiedział również, że jeśli przed dotarciem do Gdańska uda się zebrać brakującą kwotę, po krótkim odpoczynku wróci rowerem do Zakopanego.

Dodano: 21.05.2026
Książę Jan Lubomirski-Lanckoroński jest wujem swojej żony i kuzynem swojego teścia.
czytaj dalej
Lubomirski-Lanckoroński przyznał, że jego relacje rodzinne są wyjątkowo skomplikowane. "Jestem kuzynem mojego teścia. Żeby nie było, daleko, wujem żony. Odpowiedni szacunek zawsze staram się uzyskać jako wuj".

Dodano: 21.05.2026