Stanisław Ryniak pracował między innymi przy budowie obozu. W wywiadzie dla Polskiego Radia powiedział, że mniej niż połowa więźniów wracała z pracy o własnych siłach. Był świadkiem wszystkich okrucieństw obozów - słupków, rozstrzelań, cel śmierci, a także przeżył najdłuższy w historii obozu dwudziestogodzinny apel, który został zorganizowany po ucieczce jednego z więźniów.
Jego wytrzymałość zainteresowała samego Rudolfa Hössa, który po spotkaniu ze Stanisławem Ryniakiem stwierdził, że skoro on żyje tak długo, to w obozie wcale nie jest tak źle.
Zatem jakim cudem udało mu się przeżyć? Pierwszych obozowiczów z niskimi numerami traktowano łagodniej i z większym szacunkiem. Ponadto Stanisław Ryniak, kiedy przyjechał do obozu był silnym, dobrze zbudowanym mężczyzną. Po wyzwoleniu ważył zaledwie 40kg.

Zobacz również

Jeden z nowo montowanych słupków bezpieczeństwa na ul. Piotrkowskiej został z łatwością wyłamany przez samochód dostawczy.
Zdarzenie wywołało falę pytań o jakość zastosowanych zabezpieczeń oraz zasadność całej inwestycji, której koszt wyniósł aż 5,8 mln zł. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele krytycznych komentarzy pod adresem urzędników.

Kochani! ❤️
To wiadomość, która naprawdę ogrzewa serce. Już 14 czerwca w Parku Środulskim w Sosnowcu odbędzie się druga edycja Zwierzogrania - wydarzenia stworzonego z miłości do zwierząt i marzenia o tym, by zmieniać ich los na lepsze.
Łukasz wierzył, że Zwierzogranie stanie się czymś wyjątkowym. Marzył, aby druga edycja odbyła się wśród drzew szumiących kolorowymi wstążkami, na kocach, rodzinnie, blisko natury i blisko siebie nawzajem. Jeden warunek pozostawał niezmienny: muszą być z nami pieski. ?
Choć Łukasza nie ma już dziś z nami, jego idea i dobro, które zaszczepił w sercach ludzi, nadal żyją. Dzieło kontynuuje Natalia jego ukochana i cały TEAM LITEWKA, w których płonie ta sama iskra pomocy, wrażliwości i walki o zwierzęta. Dzięki wszystkim zaangażowanym i dzięki Wam, Zwierzogranie trwa dalej.
Dołączcie do wydarzenia „Zwierzogranie II” na Facebooku i pokażmy, jak wielka jest tutaj armia dobrych ludzi. ❤️ Razem możemy sprawić, że marzenie Łukasza będzie żyło dalej.
