cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Zastanawialiście się kiedyś kto był pierwszym polskim więźniem obozu w Auschwitz i jak długo udało mu się przetrwać w tym piekle na ziemi?
logo-head
czytaj dalej
Pierwszym więźniem był inżynier Stanisław Ryniak. W obozie otrzymał numer 31, ponieważ pierwsze trzydzieści numerów było zarezerwowane dla niemieckich więźniów kryminalnych, którzy mieli tam pełnić rolę więźniów funkcyjnych.
 
Stanisław Ryniak pracował między innymi przy budowie obozu. W wywiadzie dla Polskiego Radia powiedział, że mniej niż połowa więźniów wracała z pracy o własnych siłach. Był świadkiem wszystkich okrucieństw obozów - słupków, rozstrzelań, cel śmierci, a także przeżył najdłuższy w historii obozu dwudziestogodzinny apel, który został zorganizowany po ucieczce jednego z więźniów.

Jego wytrzymałość zainteresowała samego Rudolfa Hössa, który po spotkaniu ze Stanisławem Ryniakiem stwierdził, że skoro on żyje tak długo, to w obozie wcale nie jest tak źle. 

Zatem jakim cudem udało mu się przeżyć?  Pierwszych obozowiczów z niskimi numerami traktowano łagodniej i z większym szacunkiem. Ponadto Stanisław Ryniak, kiedy przyjechał do obozu był silnym, dobrze zbudowanym mężczyzną. Po wyzwoleniu ważył zaledwie 40kg. 
Dodano: 01.02.2022
autor: MaulWolf

Zobacz również

Nie żyje Wanda Traczyk-Stawska. Bohaterka Powstania Warszawskiego, członkini Szarych Szeregów i Armii Krajowej, miała 99 lat.
logo-head
Dodano: 19.08.2026
Zenon Martyniuk chce pozwać Jacka Kawalca, bo ten powiedział, że Zenek śpiewa na swoich koncertach z wyłączonym mikrofonem.
logo-head
Dodano: 19.08.2026
Andrew Nicklin z Birmingham był zirytowany szczekaniem psa swojej sąsiadki, więc nagrał szczekanie jej teriera, a następnie odtwarzał nagranie pod jej oknem we wczesnych godzinach porannych, żeby ją denerwować.
logo-head
Dodano: 18.08.2026
McDonald’s ustawił reklamy w polu widzenia kilku fotoradarów w Niemczech. Dzięki temu kierowcy przekraczający prędkość dostawali mandat ze zdjęciem reklamy restauracji.
logo-head
Dodano: 18.08.2026
Od 1 września konie nie pojadą już pod Morskie Oko. Wozy konne będą kończyć trasę przy Wodogrzmotach Mickiewicza, a dalszy odcinek ma obsługiwać transport elektryczny.
logo-head
Dodano: 18.08.2026