cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Zastanawialiście się kiedyś kto był pierwszym polskim więźniem obozu w Auschwitz i jak długo udało mu się przetrwać w tym piekle na ziemi?
logo-head
czytaj dalej
Pierwszym więźniem był inżynier Stanisław Ryniak. W obozie otrzymał numer 31, ponieważ pierwsze trzydzieści numerów było zarezerwowane dla niemieckich więźniów kryminalnych, którzy mieli tam pełnić rolę więźniów funkcyjnych.
 
Stanisław Ryniak pracował między innymi przy budowie obozu. W wywiadzie dla Polskiego Radia powiedział, że mniej niż połowa więźniów wracała z pracy o własnych siłach. Był świadkiem wszystkich okrucieństw obozów - słupków, rozstrzelań, cel śmierci, a także przeżył najdłuższy w historii obozu dwudziestogodzinny apel, który został zorganizowany po ucieczce jednego z więźniów.

Jego wytrzymałość zainteresowała samego Rudolfa Hössa, który po spotkaniu ze Stanisławem Ryniakiem stwierdził, że skoro on żyje tak długo, to w obozie wcale nie jest tak źle. 

Zatem jakim cudem udało mu się przeżyć?  Pierwszych obozowiczów z niskimi numerami traktowano łagodniej i z większym szacunkiem. Ponadto Stanisław Ryniak, kiedy przyjechał do obozu był silnym, dobrze zbudowanym mężczyzną. Po wyzwoleniu ważył zaledwie 40kg. 
Dodano: 01.02.2022
autor: MaulWolf

Zobacz również

W pobliżu miasta Ottawa w stanie Illinois znajduje się „Volvo Island” – maleńka wyspa, na której od ponad 14 lat stoi Volvo S80. Samochód otacza woda, która w najgłębszym miejscu ma około 12 metrów głębokości.
logo-head
Dodano: 15.08.2026
62-latek jechał z żoną na wakacje z Francji do Maroka. Po postoju na stacji benzynowej ruszył dalej, zapominając o żonie. Zorientował się dopiero po 300 km.
logo-head
Dodano: 14.08.2026
Jak coś, to w sobotę 15.08, ze względu na święto, salony Ferrari w Katowicach i Warszawie są zamknięte.
logo-head
Dodano: 14.08.2026
"…do wszystkich, którzy podążają swojej drogą - nie zatrzymujcie się. Tylko Wy wiecie, ile wysiłku i poświęceń za tym stoi”.
logo-head
Dodano: 14.08.2026
"Dziś chcę zadedykować ten tytuł wszystkim, którzy mierzą się z niesprawiedliwą oceną, negatywnością i hejtem. Wiem, jak przytłaczające potrafi to być. Pamiętajcie, to nie czyjeś opinie Was definiują”.
logo-head
Dodano: 14.08.2026