cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Zastanawialiście się kiedyś kto był pierwszym polskim więźniem obozu w Auschwitz i jak długo udało mu się przetrwać w tym piekle na ziemi?
logo-head
czytaj dalej
Pierwszym więźniem był inżynier Stanisław Ryniak. W obozie otrzymał numer 31, ponieważ pierwsze trzydzieści numerów było zarezerwowane dla niemieckich więźniów kryminalnych, którzy mieli tam pełnić rolę więźniów funkcyjnych.
 
Stanisław Ryniak pracował między innymi przy budowie obozu. W wywiadzie dla Polskiego Radia powiedział, że mniej niż połowa więźniów wracała z pracy o własnych siłach. Był świadkiem wszystkich okrucieństw obozów - słupków, rozstrzelań, cel śmierci, a także przeżył najdłuższy w historii obozu dwudziestogodzinny apel, który został zorganizowany po ucieczce jednego z więźniów.

Jego wytrzymałość zainteresowała samego Rudolfa Hössa, który po spotkaniu ze Stanisławem Ryniakiem stwierdził, że skoro on żyje tak długo, to w obozie wcale nie jest tak źle. 

Zatem jakim cudem udało mu się przeżyć?  Pierwszych obozowiczów z niskimi numerami traktowano łagodniej i z większym szacunkiem. Ponadto Stanisław Ryniak, kiedy przyjechał do obozu był silnym, dobrze zbudowanym mężczyzną. Po wyzwoleniu ważył zaledwie 40kg. 
Dodano: 01.02.2022
autor: MaulWolf

Zobacz również

Pewnie część z was zauważyła zmianę miniaturki. Chciałem tej zmiany, ale też prawa do komercyjnego wykorzystywania wizerunku Alberta Einsteina należą do Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie, więc każda zgoda jest płatna.
logo-head
Dodano: 17.07.2026
Mikołaj, Wojtek i Kuba, uczniowie klasy VII Szkoły Podstawowej w Drwini, podczas szkolnej wycieczki pomogli swojemu koledze Filipowi, który porusza się na wózku inwalidzkim, zdobyć górę Kamionna - szczyt w Beskidzie Wyspowym.
logo-head
czytaj dalej

Mikołaj, Wojtek i Kuba, uczniowie klasy VII Szkoły Podstawowej w Drwini, udowodnili, że dla prawdziwej przyjaźni nie ma rzeczy niemożliwych.

Podczas szkolnej wycieczki wspólnie pomogli swojemu koledze Filipowi, który porusza się na wózku inwalidzkim, dotrzeć na szczyt góry Kamionna w Beskidzie Wyspowym. Przez całą trasę wspierali go na wymagającym szlaku, dzięki czemu razem mogli cieszyć się z osiągnięcia celu.

Za swoją postawę chłopcy zostali wyróżnieni przez władze Powiatu Bocheńskiego, a Filip otrzymał gratulacje za determinację i odwagę.

To historia, która przypomina, że największe szczyty zdobywa się nie tylko siłą, ale przede wszystkim życzliwością, wzajemnym wsparciem i sercem dla drugiego człowieka.

Dodano: 17.07.2026
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o zakazie patostreamingu.
logo-head
czytaj dalej
Ustawa zakłada, że kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej publicznie rozpowszechnia treści przedstawiające popełnienie czynu zabronionego zagrożonego karą pozbawienia wolności, czynu polegającego na znęcaniu się nad zwierzęciem lub zabiciu go, czy na poniżającym traktowaniu innej osoby - nawet za jej zgodą - podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech. Jeżeli wspomniane treści będą przedstawiały osobę poniżej 18. roku życia, kara będzie wyższa - od trzech miesięcy do pięciu lat.
Dodano: 17.07.2026
1. Vozinha (Cabo Verde). Przyrost podczas MŚ + 29.2 mln, obecnie ma 29.3 mln.
logo-head
Dodano: 16.07.2026
2. Erling Haaland (Norwegia). Przyrost podczas MŚ + 26 mln, obecnie ma 68 mln.
logo-head
Dodano: 16.07.2026