Stanisław Ryniak pracował między innymi przy budowie obozu. W wywiadzie dla Polskiego Radia powiedział, że mniej niż połowa więźniów wracała z pracy o własnych siłach. Był świadkiem wszystkich okrucieństw obozów - słupków, rozstrzelań, cel śmierci, a także przeżył najdłuższy w historii obozu dwudziestogodzinny apel, który został zorganizowany po ucieczce jednego z więźniów.
Jego wytrzymałość zainteresowała samego Rudolfa Hössa, który po spotkaniu ze Stanisławem Ryniakiem stwierdził, że skoro on żyje tak długo, to w obozie wcale nie jest tak źle.
Zatem jakim cudem udało mu się przeżyć? Pierwszych obozowiczów z niskimi numerami traktowano łagodniej i z większym szacunkiem. Ponadto Stanisław Ryniak, kiedy przyjechał do obozu był silnym, dobrze zbudowanym mężczyzną. Po wyzwoleniu ważył zaledwie 40kg.

Zobacz również
Stolica Małopolski zajęła pierwsze miejsce w międzynarodowym rankingu Radical Storage. Kraków wyprzedził m.in. Szardżę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Singapur, Warszawę i Dohę.
Ranking powstał na podstawie analizy opinii turystów zamieszczonych w Google. Aż 98,5% recenzji dotyczących czystości Krakowa miało pozytywny wydźwięk! Warto zaznaczyć, że zestawienie dotyczyło czystości popularnych atrakcji i przestrzeni turystycznych, a nie jakości powietrza czy poziomu zanieczyszczenia środowiska.
Źródło: Radical Storage, „The World's Cleanest and Dirtiest Cities”, 2025.
