Z sekcji zwłok, którą przeprowadzono po śmierci Maradony wynika, że piłkarz miał marskość wątroby, chorobę nerek, zwłóknienie serca, ostre niedokrwienie, przewlekłą chorobę płuc i niewydolność serca.
czytaj dalej
Sekcja zwłok przeprowadzona po śmierci Diego Maradony potwierdziła, że legendarny sportowiec był mocno schorowany. Sekcja została przeprowadzona przez czołowych Argentyńskich ekspertów, a do jej wyników dotarła gazeta "La Nacion". Potwierdziło się, że "El Diego" brał leki psychotropowe.
Sekcja wykazała, że niektóre z nich mogą wywoływać arytmię serca. "W organizmie Maradony wykryto wenlafaksynę, kwetiapinę, lewetyracetam oraz naltrekson. To związki chemiczne, które są stosowaniu w leczeniu ciężkiej depresji, zaburzeń lękowych, padaczki oraz alkoholizmu" - czytamy w serwisie sportowefakty.pl.
Sekcja zwłok ponadto ujawniła, na co chorował jeden z najlepszych piłkarzy w historii. Lista schorzeń wyraźnie pokazuje, że Diego nie był w najlepszej kondycji. Badania wykazały m.in. marskość wątroby, przewlekłą chorobę nerek, zwłóknienie mięśnia sercowego, ostre niedokrwienie, przewlekłą chorobę płuc czy niewydolność serca.
Sekcja wykazała, że niektóre z nich mogą wywoływać arytmię serca. "W organizmie Maradony wykryto wenlafaksynę, kwetiapinę, lewetyracetam oraz naltrekson. To związki chemiczne, które są stosowaniu w leczeniu ciężkiej depresji, zaburzeń lękowych, padaczki oraz alkoholizmu" - czytamy w serwisie sportowefakty.pl.
Sekcja zwłok ponadto ujawniła, na co chorował jeden z najlepszych piłkarzy w historii. Lista schorzeń wyraźnie pokazuje, że Diego nie był w najlepszej kondycji. Badania wykazały m.in. marskość wątroby, przewlekłą chorobę nerek, zwłóknienie mięśnia sercowego, ostre niedokrwienie, przewlekłą chorobę płuc czy niewydolność serca.
Źródło: sportowefakty.wp.pl

Dodano: 23.12.2020
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Niewidomy kot skradł serca internautów. Siedzi przy oknie i wsłuchuje się w padający deszcz.
czytaj dalej
To Lava, niewidoma czarna kotka ze Szwecji, której historia poruszyła internautów. Choć nie może zobaczyć deszczu za oknem, potrafi cieszyć się nim na swój sposób. Siada przy otwartym oknie, unosi głowę i po prostu wsłuchuje się w odgłos spadających kropel. Lava przeszła niezwykłą drogę od bezdomnego kociaka do kota, który razem ze swoją opiekunką podróżuje i odkrywa świat. Jej przygody obserwuje dziś na Instagramie około 175 tysięcy osób.
Bo czasami, żeby poczuć piękno chwili, wcale nie trzeba jej widzieć.
Bo czasami, żeby poczuć piękno chwili, wcale nie trzeba jej widzieć.

Dodano: 28.09.2026
Dodano: 28.09.2026
Dodano: 28.09.2026
Dodano: 28.09.2026
Kibice Reprezentacji Argentyny potrzebowali zaledwie 4 minut, aby wykupić komplet 85.000 biletów na pożegnalny mecz Leo Messiego w kadrze.
czytaj dalej
Pożegnalny pojedynek odbędzie się 6 października przeciwko Beninowi.

Dodano: 28.09.2026