cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Z sekcji zwłok, którą przeprowadzono po śmierci Maradony wynika, że piłkarz miał marskość wątroby, chorobę nerek, zwłóknienie serca, ostre niedokrwienie, przewlekłą chorobę płuc i niewydolność serca.
logo-head
czytaj dalej
Sekcja zwłok przeprowadzona po śmierci Diego Maradony potwierdziła, że legendarny sportowiec był mocno schorowany. Sekcja została przeprowadzona przez czołowych Argentyńskich ekspertów, a do jej wyników dotarła gazeta "La Nacion". Potwierdziło się, że "El Diego" brał leki psychotropowe.

Sekcja wykazała, że niektóre z nich mogą wywoływać arytmię serca. "W organizmie Maradony wykryto wenlafaksynę, kwetiapinę, lewetyracetam oraz naltrekson. To związki chemiczne, które są stosowaniu w leczeniu ciężkiej depresji, zaburzeń lękowych, padaczki oraz alkoholizmu" - czytamy w serwisie sportowefakty.pl.

Sekcja zwłok ponadto ujawniła, na co chorował jeden z najlepszych piłkarzy w historii. Lista schorzeń wyraźnie pokazuje, że Diego nie był w najlepszej kondycji. Badania wykazały m.in. marskość wątroby, przewlekłą chorobę nerek, zwłóknienie mięśnia sercowego, ostre niedokrwienie, przewlekłą chorobę płuc czy niewydolność serca.
Źródło:  sportowefakty.wp.pl
Dodano: 23.12.2020
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Nie będzie darmowej kranówki w restauracjach. Rząd wycofał się z pomysłu wprowadzenia obowiązku podawania klientom pół litra darmowej wody z kranu.
logo-head
Dodano: 03.08.2026
Zrobił to! Bartek Kubkowski przepłynął wpław 160 kilometrów ze Szwecji do Polski przez Bałtyk! Przez całą przeprawę zbierał pieniądze dla Fundacji Cancer Fighters. Udało się zebrać ponad 550 tysięcy złotych!
logo-head
Dodano: 02.08.2026
Polscy siatkarze zdobyli złoty medal Ligi Narodów! Brawo, panowie! Ogromna duma!
logo-head
Dodano: 02.08.2026
Chłopiec przyznał, że uciekł z domu, ponieważ nie dogadywał się z rodzeństwem. Utrzymywał się sam przez dwa tygodnie - nocami jeździł autobusami, a w dzień zbierał butelki.
logo-head
Dodano: 02.08.2026
14-letni chłopiec uciekł z domu i przez dwa tygodnie utrzymywał się z oddawania butelek kaucyjnych.
logo-head
czytaj dalej

Kierowca nocnego autobusu linii N02 zauważył nastolatka, który od blisko dwóch godzin jeździł tą samą trasą. Zaniepokojony jego zachowaniem powiadomił strażników miejskich. Wkrótce okazało się, że 14-latek uciekł z domu dwa tygodnie wcześniej. Przez ten czas zdobywał pieniądze na jedzenie, oddając do skupu butelki objęte systemem kaucyjnym.

Do interwencji doszło w nocy z 22 na 23 lipca. Chłopiec, mimo chłodnej pogody, miał na sobie jedynie koszulkę z krótkim rękawem, krótkie spodenki i sportowe buty. Jego ubiór oraz sytuacja wzbudziły niepokój kierowcy, który postanowił wezwać pomoc.

Dodano: 02.08.2026