cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Z sekcji zwłok, którą przeprowadzono po śmierci Maradony wynika, że piłkarz miał marskość wątroby, chorobę nerek, zwłóknienie serca, ostre niedokrwienie, przewlekłą chorobę płuc i niewydolność serca.
logo-head
czytaj dalej
Sekcja zwłok przeprowadzona po śmierci Diego Maradony potwierdziła, że legendarny sportowiec był mocno schorowany. Sekcja została przeprowadzona przez czołowych Argentyńskich ekspertów, a do jej wyników dotarła gazeta "La Nacion". Potwierdziło się, że "El Diego" brał leki psychotropowe.

Sekcja wykazała, że niektóre z nich mogą wywoływać arytmię serca. "W organizmie Maradony wykryto wenlafaksynę, kwetiapinę, lewetyracetam oraz naltrekson. To związki chemiczne, które są stosowaniu w leczeniu ciężkiej depresji, zaburzeń lękowych, padaczki oraz alkoholizmu" - czytamy w serwisie sportowefakty.pl.

Sekcja zwłok ponadto ujawniła, na co chorował jeden z najlepszych piłkarzy w historii. Lista schorzeń wyraźnie pokazuje, że Diego nie był w najlepszej kondycji. Badania wykazały m.in. marskość wątroby, przewlekłą chorobę nerek, zwłóknienie mięśnia sercowego, ostre niedokrwienie, przewlekłą chorobę płuc czy niewydolność serca.
Źródło:  sportowefakty.wp.pl
Dodano: 23.12.2020
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Czteromiesięczny labrador z miejscowości Końskie wzywał pomoc szczekaniem i ogrzewał własnym ciałem swojego 57-letniego pana, który złamał nogę w lesie.
logo-head
czytaj dalej

Dramatyczne chwile rozegrały się w lesie w okolicach miejscowości Końskie. 57-letni mężczyzna podczas spaceru doznał poważnej kontuzji – złamał nogę i nie był w stanie samodzielnie wrócić do domu.

Przy jego boku przez cały czas pozostawał jednak wierny towarzysz. Czteromiesięczny labrador nie odstąpił właściciela ani na krok. Ogrzewał go własnym ciałem, a głośnym szczekaniem próbował zwrócić uwagę i wezwać pomoc.

Dzięki niezwykłej postawie młodego psa historia zakończyła się szczęśliwie. To kolejny dowód na to, że lojalność i instynkt czworonogów potrafią uratować życie.

Dodano: 26.02.2026
Sam Berlin – miasto zamieszkane przez 3,7 mln ludzi – notuje w ciągu roku więcej przestępstw niż cała 37-milionowa Polska.
logo-head
Dodano: 25.02.2026
Zosia walczy z TRZECIĄ wznową nowotworu. Jej ostatnim ratunkiem jest leczenie za granicą. Z Kuchnią Vikinga zapraszam na bal charytatywny z udziałem Cezarego Pazury, Łukasza Litewki i mojej skromnej osoby. Możecie być z nami – kupując bilet.
logo-head
Dodano: 25.02.2026
Dolina Noteci przekazała bezpośrednio do schronisk karmę z etykietą „Dla schronisk”. Teraz producent informuje, że przekazane przez nich dary pojawiły się w ogłoszeniu na Vinted.
logo-head
czytaj dalej
W środę (25 lutego) firma zaapelowała do internautów o czujność. Jeśli natkną się na ogłoszenia z puszkami Dolina Noteci oznaczonymi „DLA SCHRONISK” - bez kodów kreskowych - proszeni są o zgłaszanie takich ofert. Marka podkreśla, że karma nie powinna trafić na Vinted i zastanawia się, czy - a jeśli tak, to dlaczego - ktoś odebrał ją schroniskowym psiakom. W jednej z ofert za puszki wystawiono cenę 150 zł. Sprzedający twierdzi, że otrzymał je z hurtowni. „Nie pasuje? To nie patrz” - odpowiada.
Dodano: 25.02.2026
Ktoś wypuścił Bożenkę z ZOO w Poznaniu! Ze wstępnych ustaleń wynika, że samicę manula ktoś wypuścił celowo.
logo-head
czytaj dalej
Znakiem charakterystycznym Bożenki jest brak lewego oka. W przypadku zauważenia zwierzęcia zoo prosi o niezbliżanie się do niego i natychmiastowy kontakt z  ZOO pod numerem telefonu +48 663 110 436 lub ze Strażą Miejską - 986
Dodano: 25.02.2026