Dr Hoffman powiedział w magazynie Healthline, że: „W porównaniu do ludzkich partnerów, psy mogą lepiej dopasowywać się do harmonogramu snu swojej pani".
„Nierzadko zdarza się, że partnerzy kładą się spać o różnych porach i budzą się również w różnych godzinach, takie różnice mogą zakłócać sen. Tego problemu nie ma z naszymi czworonożnymi przyjaciółmi. Przeważnie idą spać wtedy kiedy my idziemy i budzą się razem z nami".
W tym samym badaniu przeprowadzono również wpływ kotów na sen. Koty okazały się tak samo uciążliwe jak ludzie i nie zapewniały takiego samego poczucia bezpieczeństwa jak pies.

Zobacz również
Burreaux, czarny mieszaniec labradora, czekał na dom w schronisku Humane Society of Northwest Louisiana. Wcześniej przeżył groźną parwowirozę, ale nawet po powrocie do zdrowia wciąż nie znajdował rodziny.
Pracownicy zauważyli, że gdy ktoś mówił do niego łagodnym głosem, pokazywał zęby w charakterystycznym „uśmiechu”. Wyglądał przy tym, jakby chciał oczarować każdego, kto się przy nim zatrzymał.
Nagrania uśmiechniętego szczeniaka szybko obiegły internet. Jego historia dotarła do rodziny, która postanowiła go adoptować.
Burreaux dostał nowe imię - Pappy - i wreszcie znalazł swój dom.
