W Warszawie trwa ogólnopolski protest pracowników służby zdrowia. Medycy domagają się m.in. podwyżek. Tymczasem w szpitalu w Kielcach wszyscy lekarze interny złożyli wypowiedzenia z pracy.
czytaj dalej
„Zapraszamy na oddziały, bo niedługo zamykamy”, "Stop pracy 400 h! Wypoczęty medyk = bezpieczny pacjent!”, "Średnia wieku pielęgniarki: wczoraj - 35 lat, dziś - 53 lata, jutro - 60 lat" - między innymi taki hasła możemy zobaczyć w Warszawie na proteście pracowników służby zdrowia. Do stolicy zjechali lekarze, pielęgniarki, ratownicy i inny przedstawiciele służby zdrowia z całej Polski. Pod Sejmem powstanie białe miasteczko i protestujący zamierzają w nim przebywać, do momentu, aż ich postulaty zostaną spełnione. Lista postulatów nie jest długa, ale konkretna: podniesienie minimalnego wynagrodzenia, wzrost ceny świadczeń medycznych, zatrudnienie dodatkowych pracowników administracji oraz wprowadzenie norm zatrudnienia uzależnionych od liczby pacjentów. Minister Zdrowia poinformował wczoraj, że żądania protestujących są „nierealne”.
Tymczasem wczoraj, 10 września wszyscy lekarze oddziału wewnętrznego w Szpitalu Kieleckim św. Aleksandra złożyli wypowiedzenia z pracy. Powodem wypowiedzenia są tragiczne warunki pracy i brak perspektyw na ich poprawienie.
Tymczasem wczoraj, 10 września wszyscy lekarze oddziału wewnętrznego w Szpitalu Kieleckim św. Aleksandra złożyli wypowiedzenia z pracy. Powodem wypowiedzenia są tragiczne warunki pracy i brak perspektyw na ich poprawienie.
Źródło: www.onet.pl

Dodano: 11.09.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Krakowianie nie dają za wygraną. Najpierw kradli znaki informujące o strefie czystego transportu, teraz kradną kamery, które filmowały kradzież znaków.
czytaj dalej
Już w pierwszych czterech dniach jej funkcjonowania doszło do zniszczenia lub kradzieży ok. 20 znaków drogowych w 14 lokalizacjach. Kolejne znaki przewracano, demontowano lub zamalowywano w kolejnych dniach.

Dodano: 08.01.2026
Aby znaleźć się w gronie 10% najlepiej zarabiających Polaków, wystarczy zarabiać co najmniej 14.300 zł brutto.
czytaj dalej
Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), aby znaleźć się w gronie 10 % najlepiej wynagradzanych Polaków, trzeba zarabiać okolo 14 300 zł brutto miesięcznie. To oznacza, że tylko osoby z takimi lub wyższymi pensjami znajdują się w najwyższym decylu wynagrodzeń w kraju.
Dla porównania, 10 % najsłabiej zarabiających Polaków otrzymuje miesięcznie do ok. 4 666 zł brutto.

Dodano: 08.01.2026
Influencerzy z całego świata, w tym z Polski, biorą udział w trendzie i jedzą jedzenie dla koni.
czytaj dalej
Trend polegający na zjadaniu przed kamerą końskich przysmaków narodził się w USA, a teraz dotarł także do Polski. W sieci podchwyciły go już m.in. youtuberka i freak fighterka Lexy Chaplin oraz zawodniczka Fame MMA znana z trzeciej edycji „Love Never Lies” - Martirenti.

Dodano: 08.01.2026
Dodano: 08.01.2026
Dodano: 08.01.2026