Wideo z Wodzisławia Śląskiego, na którym samochód wjeżdża na zamarznięty zbiornik i po chwili znika pod lodem, szybko obiegło internet. Nagranie wywołało lawinę komentarzy i pytań o to, czy ktoś ucierpiał oraz czy film jest autentyczny.
Policja potwierdziła, że nie jest to manipulacja komputerowa, lecz efekt nieodpowiedzialnego zachowania dwóch mężczyzn. Do zdarzenia doszło na zbiorniku przy ul. Młodzieżowej, gdzie strażacy odnaleźli zatopione auto widoczne na nagraniu.
Za całym incydentem stoi 45-letni mieszkaniec powiatu wodzisławskiego oraz 29-latek z Rybnika. Obaj przyznali, że błędnie ocenili grubość lodu. Kierowca zdążył opuścić pojazd przed jego zatonięciem, jednak teraz mężczyzn czekają konsekwencje prawne, a służby muszą przeprowadzić kosztowną akcję wydobycia samochodu.

Zobacz również
Polak Kamil Kostrzewa dokonał czegoś, co udało się zaledwie kilkuset osobom na świecie -odwiedził wszystkie 197 państw!
Przez około 18 lat pracował w korporacjach. W pewnym momencie postanowił jednak zmienić swoje życie i porzucić korporacyjną karierę, aby w pełni poświęcić się odkrywaniu świata.
W ciągu ostatnich dwóch lat odwiedzał najbardziej odległe i trudno dostępne zakątki globu. Dotarł m.in. do Afganistanu, Sudanu, Czadu, Mali czy maleńkiego Nauru na Pacyfiku. Ostatnim państwem na jego liście była Gwinea Równikowa.
Co ciekawe, jak sam podkreśla, nie pochodzi z milionerskiej rodziny i nie odziedziczył fortuny. Na swoje podróże przez lata zarabiał, pracując na etacie.
A czego nauczyło go odwiedzenie całego świata? Przede wszystkim tego, że ludzie są znacznie bardziej życzliwi i pomocni, niż mogłoby się wydawać na podstawie medialnych doniesień.
I choć odwiedził już wszystkie państwa, nie zamierza kończyć swojej przygody z podróżowaniem!

Nowa, elektryczna Škoda Epiq w wersji 55 ma akumulator o pojemności 55 kWh. To tyle energii, że przy umiarkowanym zużyciu teoretycznie mogłoby jej wystarczyć na około tydzień funkcjonowania gospodarstwa domowego!
Co ciekawe, Epiq obsługuje ładowanie dwukierunkowe. Oznacza to, że energia zgromadzona w akumulatorze może służyć nie tylko do jazdy, ale również do zasilania urządzeń elektrycznych, a przy odpowiedniej instalacji nawet domu.
