cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

W południowej Irlandii 45-letni myśliwy został zabity przez jelenia.
logo-head
czytaj dalej
O śmierci myśliwego, ojca trójki dzieci, mieszkającego w północnej części hrabstwa Cork poinformowały lokalne media. 45-latek został zaatakowany przez jelenia we wtorek po południu. Incydent miał miejsce w hodowli Duhallow Hunt w Cork, gdzie jeleń był hodowany i utrzymywany jako zwierzę zagrodowe. 45-letni Gerard Withers opiekował się jeleniem i został zaatakowany podczas codziennych czynności. Zanim udało mu się uciec został przebity rogami i stratowany. Przyjaciele znaleźli go dopiero po jakimś czasie. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej mężczyzna zmarł.

Gerard Withers był ojcem trójki dzieci. Był też szanowany w okolicy jako doświadczony myśliwy, znany w całym północnym Cork.
Źródło:  www.independent.ie
Dodano: 08.01.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Z badań wynika, że już 37% Polaków deklaruje zakupy związane z Halloween. Dynie, przebrania i cukierki dla dzieci stają się zwyczajnym elementem końcówki października.
logo-head
Dodano: 31.10.2026
O co chodzi w sporze o TK? Przed Trybunałem stoi policja, a Anna Korwin-Piotrowska odsunęła prezesa i wiceprezesa na miesiąc i przejęła kierowanie instytucją. Obaj uznają jej decyzję za bezprawną i twierdzą, że nadal pełnią swoje funkcje.
logo-head
Dodano: 30.10.2026
We Wrocławiu przy ul. Wąskiej 5 działa lokal o bardzo swojsko brzmiącej nazwie: Pierre Dollé.
logo-head
Dodano: 30.10.2026
Ellis Simms, napastnik Coventry City, otrzymał polskie obywatelstwo! 25-latek może dostać powołanie już na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski ??
logo-head
Dodano: 30.10.2026
Ten szczeniak ze schroniska wciąż czekał na dom. Gdy ktoś do niego podchodził, wyglądał, jakby się nerwowo „uśmiechał” i chciał powiedzieć: „Wybierz mnie”.
logo-head
czytaj dalej

Burreaux, czarny mieszaniec labradora, czekał na dom w schronisku Humane Society of Northwest Louisiana. Wcześniej przeżył groźną parwowirozę, ale nawet po powrocie do zdrowia wciąż nie znajdował rodziny.

Pracownicy zauważyli, że gdy ktoś mówił do niego łagodnym głosem, pokazywał zęby w charakterystycznym „uśmiechu”. Wyglądał przy tym, jakby chciał oczarować każdego, kto się przy nim zatrzymał.

Nagrania uśmiechniętego szczeniaka szybko obiegły internet. Jego historia dotarła do rodziny, która postanowiła go adoptować.

Burreaux dostał nowe imię - Pappy - i wreszcie znalazł swój dom.

Dodano: 30.10.2026