To był bardzo trudny poród - zakończony interwencją lekarską - mówi Tomasz Jóźwik, członek zarządu Orientarium ZOO Łódź, lekarz weterynarii. To wszystko mogło sprawić, że samica nie jest zainteresowana opieką nad młodym - dodał.
Ta mała żyrafa wcale nie jest taka mała. Samiec tuż po urodzeniu miał wysokość dorosłego człowieka.

Zobacz również
Burreaux, czarny mieszaniec labradora, czekał na dom w schronisku Humane Society of Northwest Louisiana. Wcześniej przeżył groźną parwowirozę, ale nawet po powrocie do zdrowia wciąż nie znajdował rodziny.
Pracownicy zauważyli, że gdy ktoś mówił do niego łagodnym głosem, pokazywał zęby w charakterystycznym „uśmiechu”. Wyglądał przy tym, jakby chciał oczarować każdego, kto się przy nim zatrzymał.
Nagrania uśmiechniętego szczeniaka szybko obiegły internet. Jego historia dotarła do rodziny, która postanowiła go adoptować.
Burreaux dostał nowe imię - Pappy - i wreszcie znalazł swój dom.
