Niektórzy z zabitych żołnierzy są w takim stanie, że łatwa ich identyfikacja nie jest możliwa. Ukraińska administracja ma nadzieję, że bliscy zdołają ich rozpoznać po znakach szczególnych.
Niektóre zdjęcia i filmy są bardzo drastyczne, dlatego osoby wrażliwe ostrzegam przed odwiedzaniem tego kanału: t.me/s/rf200_now

Zobacz również
Poza zbiórką pieniędzy, obecni na streamie influencerzy, celebryci i gwiazdy zachęcali także do wsparcia pacjentów onkologicznych. W efekcie ruszyła największa w historii fundacji DKMS akcja rejestracyjna - według organizacji do bazy potencjalnych dawców szpiku dołączyło już około 45 tysięcy osób.


- Jest nam bardzo przykro, że doszło do takiej sytuacji. To zdarzenie jest niezgodne z naszymi standardami bezpieczeństwa i wartościami. Bezpieczeństwo pasażerów oraz kierowców jest dla nas najwyższym priorytetem, dlatego niezwłocznie podjęliśmy działania wyjaśniające, a kierowcy zostali odsunięci od świadczenia usług - przekazała przedstawicielka firmy.
