Klaudia i Filip Kozłowscy to rodzeństwo, które toczy największy bój w swoim życiu – podwójną walkę z nowotworem. Klaudia jest uśmiechniętą 5-letnią dziewczynką, która od dwóch lat zmaga się z guzem obszaru środkowego mózgu i wodogłowiem. Jej brat Filip ma 12 lat. Jeszcze dwa miesiące temu z całych sił wspierał swoją siostrę w walce z chorobą, jednak nagle zachorował. U Filipa zdiagnozowano ostrą białaczkę limfoblastyczną. Sytuacja rodziców z bardzo trudnej stała się wręcz krytyczna.
Z okazji 6. urodzin Kuchnia Vikinga zamiast hucznej imprezy chce obdarować kogoś czymś bezcennym, dlatego powstała zbiórka, która wspomoże rodzeństwo w walce o zdrowie.
ALE TO NIE WSZYSTKO!
Po cichu Kuchnia Vikinga dowiedziała się, jakie są marzenia Klaudii i Filipa i we współpracy z Fundacją Viking Story sprawią, by stały się one rzeczywistością.

Zobacz również

Lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Warszawie po raz pierwszy z sukcesem przeprowadzili przeszczep tak małego serca. Narząd wielkości dorosłego kciuka uratował życie pięciomiesięcznego Ignacego.
Chłopiec przyszedł na świat z ciężką wadą wrodzoną - połowa jego serca była niedorozwinięta i nie mogła prawidłowo pompować krwi. Jedyną szansą na przeżycie był przeszczep, jednak znalezienie odpowiednio małego dawcy graniczyło z cudem. Jak poinformował Mariusz Kuśmierczyk, kierujący Kliniką Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii WUM, dawcą był noworodek, który zmarł tuż po narodzinach. Dzięki zgodzie rodziców Ignacy otrzymał szansę na dalsze życie.

Jak ustalili funkcjonariusze, za uszkodzeniami stoją dwaj chłopcy w wieku dziewięciu i 10 lat. "Dzieci wykorzystały do tego celu kamienie, rysując nimi karoserię pojazdów" - dodała przedstawicielka policji.
