12-letni Tim Marovt spędzał wakacje na Hawajach. Po 30 minutach surfowania poczuł zmęczenie i nagły ból kręgosłupa. Postanowił więc odpocząć na brzegu. Kiedy po chwili spróbował wstać, aby udać się do toalety, jego nogi były jak z waty.
Lekarze zdiagnozowali u niego mielopatię surferów. Jest to szereg objawów uszkodzenia układu nerwowego. Chłopak miał już nigdy nie stanąć na własnych nogach.

Zobacz również
19-letni Anthony Miller pokazał, jak ogromną drogę przeszedł jako artysta - od pierwszych rysunków w wieku zaledwie 2 lat aż po prace, które tworzy dzisiaj.
Zaczynał, jak większość dzieci, od kredek i prostych postaci. Z roku na rok rozwijał jednak swoje umiejętności, a dziś tworzy niezwykle szczegółowe, realistyczne portrety, które na pierwszy rzut oka można pomylić ze zdjęciami.
Jego historia świetnie pokazuje, ile może dać 17 lat konsekwentnego rozwijania swojej pasji. Talent ma znaczenie, ale dopiero tysiące godzin pracy pokazują, jak daleko można zajść.
