Dla mnie projekt "Polski Rebranding" był zabawą, ale też okazją do pokazania siebie jako ilustratora i grafika i moich możliwości. Pracuję jako freelancer, więc może dzięki temu projektowi uda mi się zdobyć nowych klientów... - dodaje.
Zobacz również
Szybko okazało się jednak, że to właśnie Stachu stał się największą gwiazdą projektu. Jego charakterystyczny sposób mówienia, łączący literackie zwroty z wyjątkowo barwną, momentami pijacką polszczyzną, podbił internet. Fragmenty jego wypowiedzi zaczęły żyć własnym życiem jako memy, a niektóre cytaty na stałe weszły do internetowego slangu.
