Jak tłumaczyła, "pies" został kupiony przy drodze, którą akurat podróżowała. Kiedy zorientowała się, że jej przyjaciel jest niedźwiedziem, przekazała go do Leśnego Biura Bezpieczeństwa Publicznego. Zwierze aktualnie ma metr wzrostu i waży blisko 200 kilogramów

Zobacz również
Projekt przewiduje możliwość przytrzymania ucznia lub wyprowadzenia go z klasy wbrew jego woli. Interwencja ma być ostatecznością, gdy inne sposoby zawiodą. Nie chodzi o zgodę na bicie ani kary cielesne.
Każde dziecko ma prawo do bezpieczeństwa, a cała klasa - do spokojnej nauki.
Potrzebne wsparcie dla nauczycieli czy zbyt duże ryzyko nadużyć? ?
