Teledysk do „Despacito” trafił do sieci 12 stycznia 2017 roku. Numer błyskawicznie zyskiwał popularności i po 204 dniach na liczniku YouTuba pojawił się pierwszy miliard wyświetleń. W niecały rok – dokładnie po dziewięciu miesiącach numer wyświetlono już ponad trzy miliardy razy. Po 14 miesiącach „Despacitio” pobiło kolejny rekord – pięć miliardów. W 2020 roku hit Luisa dobił do siedmiu miliardów wyświetleń.
I to nie wystarczyło by być na szczycie listy najpopularniejszych filmów YouTube’a. Jak się okazuje latynoski gwiazdor musiał ustąpić miejsca 10-letniej Koreance. Hope Segoine wykonuje dziecięcy utwór „Baby Shark Dance„, stworzony przez koreańską firmę edukacyjną Pinkfong. Animowany teledysk dla najmłodszych ma w tej chwili na liczniku 7 051 502 681 wyświetleń… Kanał Pinkfong! Kids’ Songs & Stories subskrybuje ponad 40 milionów osób.

Zobacz również
Jakub „Patec” Patecki i Marcin „Pawbeats” Pawłowski z kolejnym sukcesem w Karakorum!
Wraz z Nazirem Sadparą jako pierwsi zdobyli dziewiczy szczyt położony na wysokości 5349 m n.p.m. Do tej pory na mapach Jerzego Wali i Janusza Majera widniał jako „Summit 59”. Teraz zdobywcy nadali mu nazwę „RL9” - na cześć Roberta Lewandowskiego. ⚽??
To już drugi dziewiczy szczyt zdobyty przez ekipę podczas tej wyprawy. Kilka dni wcześniej weszli na wierzchołek o wysokości 5270 m n.p.m., który nazwali „Polska Gurom”. A ich główny cel wciąż jest przed nimi - dziewiczy szczyt o wysokości około 6059 m n.p.m.

To nie jest scena z filmu. Tak wyglądała droga do szkoły w jednej z najbardziej odizolowanych części Wietnamu.
Zdjęcia wykonano w górskiej wiosce Huổi Hạ, w dystrykcie Mường Chà, w prowincji Điện Biên na północnym zachodzie Wietnamu. W porze deszczowej wezbrana rzeka potrafiła odciąć mieszkańców od drugiego brzegu. Kiedy nurt był zbyt silny, by korzystać z normalnej przeprawy, dorośli wkładali dzieci do dużych plastikowych worków i przenosili je przez wodę, chroniąc je przed zamoczeniem.
Według relacji miejscowych nauczycieli nie był to jednorazowy przypadek - podobne przeprawy zdarzały się podczas sezonowych wezbrań przez kolejne lata. Zdarzało się nawet, że w taki sposób rzekę przekraczali nauczyciele.
