Wyniki tych analiz opisano na łamach prestiżowego czasopisma naukowego „Nature Human Behaviour”, wskazując, że dobór partnera może być znacznie mniej przypadkowy, niż dotąd sądziliśmy.
Teledysk do „Despacito” trafił do sieci 12 stycznia 2017 roku. Numer błyskawicznie zyskiwał popularności i po 204 dniach na liczniku YouTuba pojawił się pierwszy miliard wyświetleń. W niecały rok – dokładnie po dziewięciu miesiącach numer wyświetlono już ponad trzy miliardy razy. Po 14 miesiącach „Despacitio” pobiło kolejny rekord – pięć miliardów. W 2020 roku hit Luisa dobił do siedmiu miliardów wyświetleń.
I to nie wystarczyło by być na szczycie listy najpopularniejszych filmów YouTube’a. Jak się okazuje latynoski gwiazdor musiał ustąpić miejsca 10-letniej Koreance. Hope Segoine wykonuje dziecięcy utwór „Baby Shark Dance„, stworzony przez koreańską firmę edukacyjną Pinkfong. Animowany teledysk dla najmłodszych ma w tej chwili na liczniku 7 051 502 681 wyświetleń… Kanał Pinkfong! Kids’ Songs & Stories subskrybuje ponad 40 milionów osób.

Zobacz również
Szukamy partnerów podobnych do siebie. Także tych z analogicznym zaburzeniami psychicznymi. Naukowcy zwrócili uwagę na zaskakująco silny mechanizm: osoby z określonymi zaburzeniami psychicznymi częściej niż wynikałoby to z przypadku zawierają małżeństwa z partnerami zmagającymi się z tymi samymi trudnościami. Ta zależność nie jest incydentalna – pojawia się w różnych krajach i kulturach, a co więcej, utrzymuje się na przestrzeni pokoleń.

W japońskim Zoo Miejskim w Ichikawie przyszedł na świat mały makak o imieniu Punch. Tuż po narodzinach został odrzucony przez matkę i od początku pozostawał pod opieką pracowników ogrodu. W przypadku tego gatunku to niestety nic wyjątkowego – młode, które nie przejdą naturalnej socjalizacji, często mają później trudności z odnalezieniem się w stadzie i budowaniem relacji z innymi osobnikami.
Przez długi czas Punch szukał pocieszenia, tuląc się do pluszowej małpki z IKEI, która stała się dla niego namiastką bezpieczeństwa. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Opiekunowie przekazali bardzo dobre wiadomości – młody samiec został w pełni zaakceptowany przez grupę, bawi się i iska z innymi makakami, coraz śmielej odnajdując swoje miejsce wśród pobratymców. Pluszowy towarzysz wciąż mu towarzyszy, jednak teraz pełni już raczej symboliczną rolę, przypominając o trudnym początku jego historii.

