Japończyk spadał bez żadnego zabezpieczenia przez 50 sekund, po czym złapał spadochron. Wspomniany wyczyn Japończyka Kubo ciężko jest znaleźć w Księdze Rekordów Guinnessa. Owszem, jest on zanotowany, ale w specjalnej kategorii dyscyplin, grożących utratą życia lub zdrowia.

Zobacz również
W dniu swojego ślubu Kaci Wilson znów usłyszała bicie serca zmarłego syna. Biło w piersi Saleha - chłopca, którego poznała tego dnia po raz pierwszy. Chwilę później to właśnie on poprowadził ją do ołtarza.
Kiedy jej czteroletni syn Myles zginął w wypadku, Kaci zgodziła się na oddanie jego narządów do przeszczepów. Ta decyzja uratowała życie kilku osób. Jedną z nich był Saleh, który otrzymał serce chłopca.
W tym wyjątkowym dniu mogła go przytulić i posłuchać serca, którego bicie znała tak dobrze.
