cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Robert Ben Rhoades - morderca z autostrady, który przez 15 lat jeździł po Stanach jako zawodowy kierowca ciężarówki i w tym czasie mordował. W swoim samochodzie zorganizował specjalną kabinę tortur.
logo-head
czytaj dalej

Rhoades został skazany tylko za kilka swoich przestępstw, podejrzewa się jednak, że mógł zabić nawet około 50 osób. Gdyby nie przypadek, prawdopodobnie nigdy nie zostałby złapany. 1 kwietnia 1990 roku Mike Miller, oficer policji stanowej, zatrzymał się, ponieważ zauważył stojącą na poboczu ciężarówkę, która miała włączone światła awaryjne. Mike pomyślał, że kierowca może potrzebować pomocy. Nie spodziewał się tego, co udało mu się odkryć. 


Miller zapukał w szybę pojazdu i natychmiast usłyszał kobiecy krzyk. Potem ukazał się kierowca, czyli właśnie 44-letni wtedy Rhoades. Mężczyzna starał się wmówić policjantowi, że w ciężarówce nie stało się nic niezgodnego z prawem, a jedynie on i kobieta „bawią się” za obopólną zgodą.


Oficer nie uwierzył jednak w te tłumaczenia i postanowił zbadać sytuację. Zakuł w kajdanki podejrzanego i sprawdził wnętrze samochodu. Okazało się, że w ciężarówce urządzona była sala tortur – do ściany i do sufitu za pomocą haków przywiązana została naga kobieta nosząca na ciele ślady bicia (siniaki oraz pręgi), jej nogi i ręce skute były kajdankami, a w ustach miała ona końską uzdę. Włosy na głowie ofiary zostały ścięte przez sprawcę, zaś jej włosy łonowe zgolone.


Znalezioną i uratowaną kobietą okazała się Lisa Pennal. Rhoades wziął ją jako autostopowiczkę – na początku zachowywał się bardzo uprzejmie, jego wewnętrzna bestia ujawniła się, gdy dziewczyna w trasie zasnęła. W trakcie kilku dni niewoli Lisa była torturowana przy pomocy licznych akcesoriów, jakie zwyrodnialec trzymał w swojej walizce. Między innymi były to: zatrzaski, pejcze, szpilki do przebijania sutków itd. 


Po sprawdzeniu wnętrza wspomnianej walizki policjanci nie tylko zatrzymali Rhoadesa za to, co zrobił Lisie Pennal, ale zaczęli drążyć temat. Okazało się, że w innym stanie kilka tygodni przed sprawą Lisy miało miejsce bardzo podobne zdarzenie. Kierowca ciężarówki porwał osiemnastolatkę Shanę Hotts i dręczył ją przez kilka tygodni, a także ściął jej włosy i ogolił okolice intymne. Niestety Shana nie rozpoznała Roberta Rhoadesa podczas okazania. 


Policjanci utwierdzili się jednak w przekonaniu, że mają do czynienia z seryjnym przestępcą, być może także mordercą. Agenci federalni przeszukali mieszkanie Roberta, gdy ten przebywał jeszcze w areszcie i znaleźli tam sporo poszlak – między innymi ręczniki z krwią, damską bieliznę oraz sporo zdjęć kobiet – wśród nich zdjęcia przerażonej młodej dziewczyny w czarnej sukience. 


Wtedy nie było jeszcze wiadomo, że fotografia na tle stodoły była ostatnim zdjęciem tej dziewczyny. Policja nie znała też tożsamości nastolatki. Kolejny raz jedynie przypadek spowodował, że agent zajmujący się sprawą Rhoadesa zaznajomił się z historią zaginionej w 1990 roku Reginy Kay Walters, która zastała znaleziona martwa kilka miesięcy po zniknięciu właśnie w stodole ze zdjęcia. 

Szyja tej 14-letniej dziewczynki była aż 16 razy owinięta metalowym drutem, Regina miała ścięte włosy i wydepilowane okolice intymne. Podobieństwo do zachowań Rhoadesa nasuwało się natychmiastowo.

Widoczne na zdjęciu: buty, biżuteria oraz czarna sukienka nie należały do zabitej, morderca zmusił ją do ich założenia. Zdjęcie, które Rhoedes zrobił Reginie, zanim przystąpił do jej duszenia, jest niezwykle przejmujące, zwłaszcza że dziewczyna miała jedynie 14 lat, a nim wsiadła do ciężarówki Rhoadesa, planowała rozpocząć nowe życie, uciekając z chłopakiem z przemocowego domu. Ani ona, ani jej chłopak nie mieli już jednak szans na szczęście.  

Ricky (chłopak Reginy) zginął niemal od razu po złapaniu stopa, został zastrzelony, a jego ciało odnaleziono dopiero w 1991 roku. Mało tego, Ricky został zaocznie skazany w sprawie zaginięcia Reginy. Zanim odkryto prawdę, uważano bowiem, ze skoro zniknął, to zapewne ma z tym coś wspólnego. Jeszcze bardziej przykre jest, że rodzice chłopaka nigdy nie zgłosili jego zaginięcia i jego zwłoki zostały zidentyfikowane dopiero kilkanaście lat po ich odnalezieniu. 

Regina natomiast żyła nieco dłużej – Rhoades przetrzymywał ją przez kilka tygodni, w tym czasie wielokrotnie gwałcąc i torturując. Po jej śmierci zabójca nękał telefonami ojca dziewczyny przez wiele miesięcy. Dzwonił do pracy oraz na prywatny numer, wyznał też, że „wprowadził w niej trochę zmian”. Gdy ojciec zapytał, czy córka żyję, zabójca zerwał połączenie. Potem w śledztwie odnalazł się w rzeczach Rhoadesa pamiętnik Reginy z zapisanymi telefonami, w tym telefonami jej ojca – był to kolejny dowód obciążający Rhoadesa.  

W roku 1994 Roberta skazano na dożywocie. Regina i Ricky nie byli jednak jedyni. Prawdopodobnie Rhoades zabił znacznie więcej osób. Przypuszczenia te są wysuwane na podstawie udokumentowanych tras jego ciężarówki oraz jego własnych słów na temat zadawania cierpienia kobietom przez 15 lat.

Obecnie morderca autostopowiczów odsiaduje wyroki w stanie Illinois, a rzeczywista liczba jego morderstw jest nadal owiana tajemnicą. 

Dodano: 06.02.2022

Zobacz również

22-letni Paweł Jaworski został Mistrzem Świata ADCC 2026 w grapplingu! To pierwszy Polak w historii i pierwszy od 23 lat Europejczyk ze złotym medalem!
logo-head
Dodano: 13.09.2026
Pierwsza czwórka obecnej tabeli Ekstraklasy ma na koncie łącznie 52 mistrzostwa Polski – ponad trzy razy więcej niż pozostałe 14 zespołów ligi, które wspólnie zdobyły 16 tytułów.
logo-head
Dodano: 13.09.2026
Pod koniec 2026 roku firma planuje osiągnąć około 40 tys. ton produkcji rocznie - dwa razy więcej niż przed pożarem.
logo-head
Dodano: 13.09.2026
Pamiętacie pożar fabryki paluszków Beskidzkich w 2024 roku? Właściciel nie zwolnił ani jednego pracownika, a klienci odpowiedzieli falą solidarności i zakupów. Dziś, po 2 latach, fabryka działa na dużo większą skalę niż przed pożarem.
logo-head
czytaj dalej

To jedna z tych historii, które warto przypominać. W lipcu 2024 roku pożar zniszczył znaczną część fabryki Aksam, producenta przekąsek Beskidzkie. Spłonęło 18 z 28 linii produkcyjnych.

Mimo ogromnych strat właściciele zdecydowali, że nie zwolnią pracowników i będą wypłacać im pełne pensje. W odpowiedzi Polacy ruszyli do sklepów, a w internecie pojawiła się spontaniczna akcja zachęcająca do kupowania produktów firmy.

Dwa lata później Aksam nie tylko odbudował działalność, ale dalej inwestuje. Po zakończeniu modernizacji pod koniec 2026 roku firma planuje osiągnąć około 40 tys. ton produkcji rocznie - dwa razy więcej niż przed pożarem.

Ta historia pokazuje, że zaufanie, lojalność i odpowiedzialność w biznesie naprawdę mogą się opłacać. Nie zawsze od razu, ale w dłuższej perspektywie dobre decyzje potrafią wrócić ze zdwojoną siłą.

Dodano: 13.09.2026
Watykan zdefiniował nowy rodzaj grzechu - „grzech ekologiczny”. Wskazał, że działania przeciwko naturze są traktowane nie tylko jako kwestia moralności, ale również relacji człowieka z Bogiem.
logo-head
czytaj dalej

Watykan ponownie zwraca uwagę na odpowiedzialność człowieka za środowisko. W opublikowanym we wrześniu 2026 roku dokumencie Międzynarodowa Komisja Teologiczna rozwija pojęcie „grzechu ekologicznego” i proponuje mówić szerzej o „grzechu przeciw stworzeniu i przeciw Stwórcy”.

Chodzi m.in. o działania prowadzące do niszczenia środowiska, zanieczyszczania natury czy zaburzania równowagi ekosystemów. Według dokumentu troska o przyrodę nie jest wyłącznie sprawą ekologii - ma również wymiar moralny i religijny, ponieważ sposób, w jaki człowiek traktuje stworzenie, wiąże się z jego relacją z Bogiem.

 

Dodano: 13.09.2026