Jak wynika z badania IBRiS przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej", ponad połowa ankietowanych (52,9 proc.) uważa, że wiek korzystania z nich powinien zostać podniesiony do 16. roku życia.
Z kolei co czwarty respondent dostrzega potrzebę przeprowadzenia kampanii edukacyjnej pokazującej skutki korzystania z tych serwisów, ale decyzję o aktywności swoich dzieci powinni podejmować rodzice. By zostawić sytuację taką, jaka jest obecnie (czyli granica wieku na poziomie 13 lat), opowiedział się niespełna co dziesiąty ankietowany - czytamy w Rzeczpospolitej.

Zobacz również
Projekt przewiduje możliwość przytrzymania ucznia lub wyprowadzenia go z klasy wbrew jego woli. Interwencja ma być ostatecznością, gdy inne sposoby zawiodą. Nie chodzi o zgodę na bicie ani kary cielesne.
Każde dziecko ma prawo do bezpieczeństwa, a cała klasa - do spokojnej nauki.
Potrzebne wsparcie dla nauczycieli czy zbyt duże ryzyko nadużyć? ?
