Serial opowiada o trzech studentkach biorących udział w konkursie na najlepszy start-up. Ich projekt o nazwie Sexify ma zrewolucjonizować rynek erotyczny.
"Sexify to projekt, który daje szansę na to, żeby w lekkiej, żartobliwej formie opowiedzieć o ważnych współczesnych problemach. Mam ogromne szczęście, że stałem się częścią tego niezwykłego przedsięwzięcia. Praca nad nim to wspaniały czas, z pełnymi pomysłów i energii ludźmi" - mówi Piotr Domalewski, reżyser serialu.
Od 1 maja serial jest na pierwszym miejscu rankingu Netflixa w popularnych produkcjach w Indiach, od 3 maja - w Libanie, a w pierwszych dwóch dniach maja była na pierwszym miejscu na Jamajce. Wysokie miejsce serial zajmuje również w innych krajach - w Niemczech, Francji, Włoszech, Rosji, Brazylii, Austrii, Izraelu, na Węgrzech i Ukrainie serial jest na drugim lub trzecim miejscu, a w wielu innych krajach utrzymuje się w pierwszej piątce najchętniej oglądanych produkcji.

Zobacz również
Jakub ma za sobą służbę w 18. Bielskim Batalionie Powietrznodesantowym, należącym do 6. Brygady Powietrznodesantowej. Jest też związany z Ochotniczą Strażą Pożarną w Leszczynach.
Artur pochodzi z Powroźnika w gminie Muszyna. Ponad rok temu wziął ślub, a następnie przeprowadził się do Krakowa.
Za mundurami stoją młodzi ludzie, ich bliscy, wspólne plany i marzenia. Dziś jesteśmy myślami z nimi i ich rodzinami. Chłopaki, wracajcie do zdrowia! ❤️

???? Tom i Unn-Britt Folvik przyjechali do Krakowa na weekend ze znajomymi. Gdy siedzieli w restauracji na Rynku Głównym, usłyszeli strzały. Początkowo, jak wielu innych, uciekali w poszukiwaniu schronienia. Kiedy jednak dostrzegli rannych, ruszyli z pomocą.
Unn-Britt, pielęgniarka anestezjologiczna, zajęła się w sklepie kobietą postrzeloną w klatkę piersiową. Jej mąż, który przez 20 lat pracował jako ratownik medyczny w straży pożarnej, pomagał kobiecie poranionej odłamkami szkła.
„Myślę, że uratowała jej życie” - powiedział Tom o swojej żonie w rozmowie z norweskim „VG”. Oboje przez dłuższy czas opiekowali się poszkodowanymi.
Przyjechali tu odpocząć. W dramatycznej chwili ich doświadczenie i gotowość do pomocy stały się dla rannych bezcenne. Dziękujemy. ❤️

