cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Po zniesieniu części obostrzeń w Polsce ośrodki narciarskie zapełniły się turystami. Tak wygląda dziś kolejka do wyciągu w Szczyrku.
logo-head
czytaj dalej
Zdecydowanie największa ilość amatorów białego szaleństwa pojawiła się w ośrodku Szczyrk Mountain Resort. Widoczna na zdjęciu kolejka ustawiła się do kolejki gondolowej na Halę Skrzyczeńską.

Serwis Bielskie Drogi poinformował, że w Szczyrku skończyły się możliwości zaparkowania samochodu z powodu ogromnej ilości turystów, którzy pojawili się w mieście: "Informacja dla wszystkich osób stojących w korkach do Szczyrku - właśnie kończą się możliwości zaparkowania samochodu zgodnie z przepisami ruchu drogowego. Na stokach tłumy. To nie zdjęcie z ubiegłego roku. To sytuacja w chwili obecnej pod dolną stacją Szczyrk Mountain Resort".
Źródło:  twitter.com
Dodano: 16.02.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Niemcy informują o historycznym momencie. Od 2 stycznia 2027 roku niemiecki dowód osobisty będzie dostępny w aplikacji na telefonie!
logo-head
Dodano: 12.09.2026
Jake został znaleziony pobity na ulicy. Miał zwichnięte biodro, złamane łapy i prawie nie widział. Po adopcji został psem ratowniczym i spędził 17 dni na gruzowisku WTC. Później pomagał szkolić inne psy i pracował jako dogoterapeuta.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Trakr był owczarkiem niemieckim współpracującym z kanadyjską policją, wyszkolonym do znajdowania żywych osób. Odnalazł pod gruzami ostatnią ocalałą osobę – Genelle Guzman-McMillan, która była uwięziona przez 27 godzin.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Salty i Roselle to psy przewodnicy, które wyprowadziły swoich niewidomych właścicieli z płonących wież WTC, pomagając w ewakuacji także innym. Mimo chaosu zachowały spokój i pełne skupienie. Ich właściciele zawdzięczają im życie.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Coby i Guinness to dwa labradory, które przyjechały z Kalifornii, by przez 11 dni pracować w Strefie Zero na 12-godzinnych zmianach. Pomogły odnaleźć szczątki kilkudziesięciu osób, dzięki czemu ich rodziny mogły pochować bliskich.
logo-head
Dodano: 11.09.2026