Po raz pierwszy w historii na świat przyszedł żywy szczeniaczek z sześcioma łapami i dwoma ogonami. Suczka ma na imię Skipper.
czytaj dalej
Niezwykły szczeniak urodził się w stanie Oklahoma w Stanach Zjednoczonych o czym poinformował w mediach społecznościowych szpital weterynaryjny Neel Veterinary Hospital.
"Ten cud ma na imię Skipper. Przypuszczamy, że jakikolwiek inny pies z jej połączeniem wad wrodzonych nie przeżył narodzin, albo nie ma o tym informacji w opracowaniach naukowych" – poinformował szpital.
Skipper ma jedną głowę i klatkę piersiową, ale dwie drogi moczowe, dwa układy rozrodcze, dwa ogony i sześć łap.
"Ten cud ma na imię Skipper. Przypuszczamy, że jakikolwiek inny pies z jej połączeniem wad wrodzonych nie przeżył narodzin, albo nie ma o tym informacji w opracowaniach naukowych" – poinformował szpital.
Skipper ma jedną głowę i klatkę piersiową, ale dwie drogi moczowe, dwa układy rozrodcze, dwa ogony i sześć łap.
Źródło: www.facebook.com

Dodano: 23.02.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dwa lata temu trójka 16-latków skatowała na śmierć Marcina Mizię, który stanął w obronie 14-latka. Sąd w Sosnowcu wydał wyrok - sprawcy nie będą sądzeni jak dorośli. Trafią do zakładu poprawczego, gdzie pozostaną do ukończenia 21. roku życia.
czytaj dalej
Żądamy zmian w prawie i sprawiedliwości dla Marcina oraz innych ofiar. W tej sprawie sąd był związany przepisami ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, dlatego nie mógł orzec wobec sprawców kar przewidzianych dla dorosłych. Trzej młodzi sprawcy brutalnego pobicia 28-latka - Wiktor, Jakub i Dominik - trafią do zakładu poprawczego. Będą mogli tam przebywać najwyżej do ukończenia 21. roku życia. Dziś mają po 18 lat. Jak ustalił sąd, trzej nieletni sprawcy: Wiktor, Jakub i Dominik wspólnie pobili Marcina Mizię. Zadawali mu ciosy pięściami i kopali po całym ciele, także po głowie. Marcin Mizia na skutek ciężkich obrażeń zmarł w szpitalu.

Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026
Dodano: 23.02.2024
Dodano: 27.08.2022