cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Pies policyjny z Florydy wabiący się "TY" jest wyszkolony do wywąchiwania pornografii dziecięcej.
logo-head
czytaj dalej
Pies policyjny z Florydy został wyszkolony w wykrywaniu urządzeń elektronicznych. Policja z Florydy korzysta z jego usług do przeszukiwania domów oraz mieszkań osób podejrzanych o dystrybucję treści pornograficznych.

Dwuletni labrador jest wyczulony na  zapach, który emitują urządzenia elektroniczne, dyski i kart SD. Misje TY polegają na przeszukiwaniu miejsc, gdzie zachodzi podejrzenie, że mogą znajdować się tam treści niedozwolone.

"Karty microSD, pendrive'y mogą być ukryte w wielu różnych miejscach. Fałszywe książki z wyciętymi stronami, wycięte kafle w podłodze - nigdy nie wiadomo, gdzie schowany jest mikrochip lub karta microSD" - powiedział Drew Ford, rzecznik biura szeryfa stanu Floryda. Ford dodał również, że TY ma już pierwszy sukces za sobą. Znalazł kartę SD ukrytą w karniszu.
Dodano: 28.01.2022
autor: MaulWolf

Zobacz również

To Olek, ma zaledwie 2 miesiące. Zdiagnozowano u niego rzadką chorobę mięśni, przez którą nie jest w stanie samodzielnie oddychać i każdego dnia potrzebuje wsparcia respiratora. Olek potrzebuje naszej pomocy ♥️
logo-head
Dodano: 23.09.2026
A ile powinien ruszać się zdrowy Viking? Minimum 150–300 minut aktywności fizycznej tygodniowo, czyli ok. 20–40 minut dziennie.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
Blisko 60% Polaków nie rusza się wcale, czyli nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej w ciągu tygodnia.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
86% dzieci z klas I-III nie potrafi poprawnie rzucić i złapać piłki odbitej od ściany, a blisko 89% nie potrafi poprawnie skakać na skakance.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
Dwójka Koreańczyków poszła nad Morskie Oko, zachwycali się pięknymi widokami, w drodze powrotnej chcieli negocjować cenę przewozu z góralami, ale usłyszeli, że: "Nie ma takiej negocjacji".
logo-head
czytaj dalej

Dwóch turystów z Korei Południowej wybrało się pieszo nad Morskie Oko. ???? Po drodze nie kryli zachwytu nad Tatrami. „Kamera tego nie oddaje, ale widok ładniejszy niż myślałem” – komentował jeden z nich.

Po około trzech godzinach dotarli nad Morskie Oko, a w drodze powrotnej zmęczeni postanowili sprawdzić cenę przejazdu fasiągiem. Gdy usłyszeli 70 zł, spróbowali się targować. Pokazali nawet polsko-koreańską koszulkę, która – jak twierdzili – „zawsze działa”. Tym razem nie zadziałała. ?

„Nie ma zniżki, idźcie” – usłyszeli i ruszyli dalej pieszo.

Chwilę później zaczął padać mocny deszcz. „Trzeba było wziąć bryczkę. Chciałem zaoszczędzić. Bylibyśmy teraz suchutcy” - podsumował jeden z Koreańczyków.

Dodano: 23.09.2026