cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Nowe rozporządzenie w sprawie jedzenia i picia i palenia papierosów na ulicy. Od 10 października nie można jeść, pić i palić papierosów w przestrzeni publicznej.
logo-head
czytaj dalej
W związku z trwającą epidemią koronawirusa od 10 października 2020 roku cała Polska została objęta tzw. żółtą strefą. Oznacza to obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej. Od tej reguły nie ma wyjątków, chyba że ma się specjalne zezwolenie od lekarza o przeciwwskazaniach do zakrywania ust i nosa. Główny Inspektorat sanitarny poinformował, że od nowych zasad nie ma odstępstw dotyczących spożywania posiłków, lodów, gofrów, hot dogów etc. w miejscach objętych nakazem noszenia maseczek. Oznacza to, że nie można spożywać posiłków, ani pić napojów w przestrzeni publicznej. Ta sama zasada dotyczy palenia papierosów.
Źródło:  tygodnikbydgoski.pl
Dodano: 12.10.2020
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Jason Statham, Dwayne Johnson i Vin Diesel mają w swoich kontraktach zapisy gwarantujące im wygrywanie wszystkich walk toczonych na ekranie. Niekiedy są one tak precyzyjne, że określają nawet liczbę ciosów wyprowadzanych podczas walki.
logo-head
Dodano: 20.04.2026
Według badań kobiety mogą płacić nawet do 37% więcej za produkty oznaczone jako „for women”. Analizy rynku wskazują również, że kobiety bywają mniej skłonne do zmiany marki po podwyżkach cen, dlatego firmy to wykorzystują.
logo-head
Dodano: 20.04.2026
To zjawisko nazywa się „różowym podatkiem” (ang. pink tax) - to sytuacją, w której produkty lub usługi kierowane do kobiet kosztują więcej tylko dlatego, że są oznaczone jako damskie, mimo że często nie różnią się znacząco od wersji męskich.
logo-head
Dodano: 20.04.2026
Golarki dla kobiet są średnio o 30-40 proc. droższe, choć ich produkcja nie kosztuje więcej niż w przypadku tych przeznaczonych dla mężczyzn.
logo-head
Dodano: 20.04.2026
Do 1956 roku francuskie dzieci otrzymywały wino podczas przerw w szkole. Maksymalne dzienne normy mogły sięgać kilku małych kubków.
logo-head
czytaj dalej
Wino dzieciom we francuskich stołówkach przestało się serwować dopiero w połowie XX wieku. Wszystko dlatego, że we Francji wina czy cydru jako napojów powstających w naturalnej fermentacji nie wiązano z alkoholizmem. Jako groźne uważano tylko te wytwarzane w procesie destylacji. 
Dodano: 19.04.2026