Nowa generacja seks-robotów od RealDoll zachwyca sztuczną inteligencją.
czytaj dalej
Amerykański producent niezwykle realistycznych lalek erotycznych RealDoll, zaprezentował prototypy pierwszych na świecie autonomicznych seks-robotów. Firma wykorzystuje drukarki 3D to wytwarzania komponentów, które stanowią części humanoidalnego robota, napędzanego przez sztuczną inteligencję. Prototypy potrafią poruszać oczami, ustami, głową, barkami i rękami. Inżynierowie odpowiedzialni za ten produkt obecnie koncentrują się nad mobilnością nóg i wprowadzają ostatnie poprawki w tym zakresie.
Atrybutem tych maszyn jest jednak technologia sztucznej inteligencji. RealDoll opracowało system, który pozwala na niedostępną dotąd interakcję seks-robota z człowiekiem. Maszyna obserwuje swojego właściciela, poprzez system rozpoznawania twarzy, i próbuje spełnić jego najbardziej dziwaczne zachcianki.
Atrybutem tych maszyn jest jednak technologia sztucznej inteligencji. RealDoll opracowało system, który pozwala na niedostępną dotąd interakcję seks-robota z człowiekiem. Maszyna obserwuje swojego właściciela, poprzez system rozpoznawania twarzy, i próbuje spełnić jego najbardziej dziwaczne zachcianki.
Źródło: www.geekweek.pl

Dodano: 13.10.2020
autor: Jackson
Zobacz również
W gminie Czernichów pod Krakowem ojciec doniósł na synów, że mają trawkę, więc synowie donieśli na ojca, że ma nielegalną giwerę. Synowi grożą 3 lata, a ojcu 8.
czytaj dalej
61-latek zawiadomił policję po znalezieniu słoika z trawą. W odpowiedzi synowie wskazali funkcjonariuszom ukrytą pod podłogą spluwę i 102 sztuki amunicji. Ostatecznie do posiadania 20 gramów trawy przyznał się 19-latek. Zarzuty usłyszeli zarówno on, jak i jego ojciec.

Dodano: 09.09.2026
Złodzieje w niespełna trzy minuty ukradli we Francji cztery obrazy Renoira warte 9 mln euro. Podczas ucieczki dwa zgubili w ogrodzie.
czytaj dalej
Do kradzieży doszło w Muzeum Renoira w Cagnes-sur-Mer na Lazurowym Wybrzeżu. Dwaj zamaskowani złodzieje przecięli ogrodzenie, weszli przez okno i zabrali cztery najcenniejsze obrazy. Cała akcja trwała niespełna trzy minuty. Uruchomiony alarm zmusił ich do pośpiesznej ucieczki, podczas której porzucili dwa dzieła w ogrodzie. Pozostałe dwa obrazy wciąż są poszukiwane, a łączną wartość całej czwórki oszacowano na około 9 mln euro.

Dodano: 09.09.2026
Dodano: 09.09.2026
Dodano: 09.09.2026
Dodano: 09.09.2026