cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Niezwykła historia kanadyjskiego snowbordzisty, Maxa Parrota. Kanadyjczyk w 2018 dowiedział się, że ma raka. W lipcu 2019 ogłosił, że z tej walki wyszedł zwycięsko. A teraz właśnie zdobył złoty medal olimpijski w konkurencji slopestyle.
logo-head
czytaj dalej

27-letni Max Parrot wygrał konkurencję slopestyle w Pekinie. Zaatakował "z ukrycia", bo w kwalifikacjach zajął dopiero dziesiąte miejsce. W finale nie dał jednak szans rywalom i jako jedyny, w drugiej próbie, przekroczył barierę 90 punktów, choć nie zabrakło kontrowersji. Chwilę później cieszył się z upragnionego złota. 

To po prostu niesamowite - mówił po zdobyciu złotego medalu Parrot. 

W grudniu 2018 roku Kanadyjczyk dowiedział się, że cierpi na chłoniaka Hodgkina - chorobę nowotworową, na którą szczególnie narażone są osoby do 35. roku życia. Przeszedł 12 cyklów chemoterapii, by w lipcu 2019 roku ogłosić, że "wygrał" z rakiem. 

Poddanie się nigdy nie wchodziło w grę. Występ w tych igrzyskach był ogromnym źródłem motywacji do walki z rakiem - mówił utytułowany sportowiec.

Dodano: 11.02.2022
autor: Jackson

Zobacz również

Zbigniew Stonoga i Krzysztof Rutkowski wyjechali do USA żeby wytropić Zbigniewa Ziobrę.
logo-head
Dodano: 14.05.2026
Alcatraz było jedynym więzieniem w USA z gorącymi prysznicami. Według władz więzienia przyzwyczajenie więźniów do ciepłej wody miało zmniejszyć ich szanse na przetrwanie lodowatych wód Zatoki San Francisco podczas ewentualnej ucieczki.
logo-head
Dodano: 14.05.2026
Szybko poszło. Pierwsza para tej samej płci została zarejestrowana w urzędzie stanu cywilnego i otrzymała akt małżeństwa. Do transkrypcji aktu doszło w Warszawie.
logo-head
Dodano: 14.05.2026
W Radomiu posadzono drzewa pod wiaduktem, z ograniczonym dostępem do słońca i wody opadowej. Ale urzędnicy mówią, że drzewa sobie poradzą.
logo-head
Dodano: 14.05.2026
W Łodzi, na ul. Piotrkowskiej, za 6 mln zł zamontowano słupy bezpieczeństwa, które miały być niezniszczalne. Jeden z nich pokonał jednak dostawczak podczas cofania.
logo-head
czytaj dalej

Jeden z nowo montowanych słupków bezpieczeństwa na ul. Piotrkowskiej został z łatwością wyłamany przez samochód dostawczy.

Zdarzenie wywołało falę pytań o jakość zastosowanych zabezpieczeń oraz zasadność całej inwestycji, której koszt wyniósł aż 5,8 mln zł. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele krytycznych komentarzy pod adresem urzędników. 

Dodano: 14.05.2026