Purja 16 stycznia 2021 roku przewodził zespołowi 10 Szerpów którzy jako pierwsi zdobyli K2 zimą. "Zadanie wykonane! K2 zdobyte zimą bez dodatkowego tlenu" - napisał wspinacz w swoich mediach społecznościowych.
"Zawsze wiedziałem, do czego zdolny jest mój umysł i ciało. Mówiąc wprost, podczas moich poprzednich wypraw nosiłem tlen od 8000 metrów, ale teraz byłem zadowolony z mojej wydolności do 8000 m. To był mój wybór, miałem własne powody i etos" - czytamy we wpisie na Facebooku.
"Tym razem zaryzykowałem i kontynuowałem wspinanie bez dodatkowego O2. Moja pewność siebie, znajomość swoich sił i mojego ciała, oraz doświadczenie zdobyte podczas wspinaczki na wszystkie ośmiotysięczniki, pozwoliły mi nadążyć za resztą członków zespołu, a jednocześnie przewodzić" –wyjaśnił Nirmal Purja.

Zobacz również
Jej właściciele przez wiele miesięcy robili wszystko, by odnaleźć ukochanego czworonoga. Informacja o zaginięciu Łyny obiegła całą Polskę, a za pomoc w jej odnalezieniu wyznaczono nagrodę. Mimo to przez ponad pięć lat nie było po niej żadnego śladu.
Na początku czerwca 2026 r. wydarzył się jednak prawdziwy cud. Właściciele odebrali niespodziewany telefon z informacją, że ich suczka żyje i została odnaleziona.
"Pewne małżeństwo podczas spaceru zauważyło wygłodzonego psa, który szedł za nimi. Zabrali go na swoją posesję, a następnie do weterynarza. Po sprawdzeniu chipa okazało się, że zwierzę jest poszukiwane od pięciu lat" - relacjonują.
Łyna odnalazła się zaledwie 11 km od miejsca, w którym zaginęła.
