Kolejny próg bezpieczeństwa jest na poziomie ok. 29-30 tys. zakażeń koronawirusem dziennie przez następne 7 dni. Jeżeli do tego czasu epidemia nie wyhamuje, to czeka nas narodowa kwarantanna - zapowiedział w czwartek rzecznik rządu Piotr Müller.
Lockdown - nazywany przez rząd narodową kwarantanną - może nastąpić przy osiągnięciu skali zachorowań na poziomie 27-29 tys. dziennie. W czwartek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 27 143 nowych zakażeniach koronawirusem. Jest to wzrost w porównaniu do liczb z poprzedniego dnia, ale wciąż nie wiadomo, czy liczba zachorowań osiągnęła szczyt.
Na podstawie dotychczasowego tempa ekspansji wirusa możemy przyjąć, że próg 70 zachorowań na 100 tys. mieszkańców osiągniemy po 15 listopada. Drugą, wymienioną przez szefa rządu, wartość 75 przypadków osiągniemy najprawdopodobniej nieco później - mniej więcej 20 listopada - wylicza Money.pl. I właśnie w tym okresie, jak na razie, może zostać wprowadzony lockdown.

Zobacz również
Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 roku, świat zobaczył obrazy, które na zawsze zapisały się w historii.
Dziś, w rocznicę zamachów, chciałem pokazać World Trade Center z trochę innej strony. Nie płonące wieże, nie moment uderzenia samolotów, ale miejsce takie, jakim było wcześniej.
Biura, restauracje, lobby, punkty widokowe i zwyczajne chwile ludzi, którzy każdego dnia przychodzili tutaj do pracy albo odwiedzali jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Nowego Jorku.
Wszyscy doskonale pamiętamy, jak wyglądały bliźniacze wieże z zewnątrz. Znacznie rzadziej mamy okazję zobaczyć świat, który znajdował się w ich środku.
11 września 2001 roku w zamachach w Stanach Zjednoczonych zginęło 2977 ofiar, nie licząc 19 porywaczy.

Strażacy z OSP Żabce prowadzą akcję „Operacja 4 Miliony”. Chcą zebrać 4 mln butelek PET i aluminiowych puszek objętych systemem kaucyjnym, a uzyskane w ten sposób pieniądze przeznaczyć na zakup nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego.
Druhowie sami przygotowują, rozstawiają i obsługują punkty zbiórki, często poświęcając na to swój wolny czas. Niestety przez trzy kolejne dni ktoś opróżniał pojemniki ustawione w Międzyrzecu Podlaskim, zabierając zgromadzone butelki i puszki. Jeden z koszy został także uszkodzony.
Zdarzenia zarejestrowały kamery monitoringu, a sprawę zgłoszono policji. Mimo kradzieży strażacy nie zamierzają rezygnować i nadal prowadzą zbiórkę na nowy wóz.
