cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Największy kac jest po ciemnym piwie i czerwonym winie, a najmniejszy - po czystym spirytusie.
logo-head
czytaj dalej
Spirytus jest tym alkoholem, który wywołuje zdecydowanie najmniejszego kaca. Wynika to z tzw. Czystości tego trunku. Spirytus jest wielokrotnie filtrowany i destylowany co skutkuje bardzo dużą zawartością procentów czystego alkoholu, ale jednocześnie wpływa na jego czystość. Spirytus bez sztucznych dodatków nie powoduje więc kaca, ale ze względu na jego ogromną zawartość alkoholu, mało kto jest w stanie wypić choćby kieliszek tego trunku. Na przeciwległym biegunie kaca stoją ciemne piwa i czerwone wino, które ze względu na skład są w stanie wywołać kaca już w bardzo małej dawce.
Źródło:  www.poradnikzdrowie.pl
Dodano: 30.11.2020
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Zdobywca Oscara Tarn Willers gra w warszawskiej B-klasie. 54-letni Brytyjczyk jest bramkarzem Złego Praga Warszawa.
logo-head
czytaj dalej

Tarn Willers to brytyjski dźwiękowiec filmowy, który w 2024 roku razem z Johnniem Burnem zdobył Oscara za najlepszy dźwięk w filmie „Strefa interesów”. Na swoim koncie ma również pracę przy takich produkcjach jak „Under the Skin” czy „Beast”.

Dodano: 30.09.2026
Guo nie pamiętał życia sprzed porwania i przez lata nie wiedział, że został uprowadzony. Dorastał z ludźmi, których uważał za swoją rodzinę. Dopiero gdy policja go odnalazła, poznał historię swoich prawdziwych rodziców.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
Badanie DNA potwierdziło, że to naprawdę on. Po 24 latach mogli w końcu się zobaczyć. Ich syn, którego ostatni raz widzieli jako 2-letniego chłopca, miał już 26 lat.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
Aż w 2021 roku, po 24 latach poszukiwań, pojawiła się informacja, na którą czekał niemal połowę swojego życia. Policja odnalazła mężczyznę, który mógł być jego zaginionym synem.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
Przez lata przejechał ponad 500 000 kilometrów. Szukając własnego syna, zaczął też pomagać innym rodzicom, którzy przeżywali ten sam koszmar. Przyczynił się do odnalezienia ponad 100 zaginionych dzieci. Tylko jego syna wciąż nie było.
logo-head
Dodano: 30.09.2026