cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Najstarsza sprzedawczyni w Krakowie ma 92 lata i ciągle pracuje. Pani Janina Bajek zaczęła pracować jako sprzedawczyni szczawu w wieku 9 lat.
logo-head
czytaj dalej
Obecnie pani Janina prowadzi sklep ze sprzętem elektrycznym oraz obuwiem na ulicy Kalwaryjskiej w Krakowie. W tym miejscu prowadzi swój biznes już od 46 lat.

„Zaczęłam pracować, gdy miałam dziewięć lat. Ojciec poszedł na wojnę, więc trzeba było się wziąć do roboty. Sprzedawałam szczaw, który zbierałam nad Rudawą. Później koleżanki przynosiły mi dętki do roweru, składałam je z wentylami i sprzedawałam. Kupowałam też dętki samochodowe, cięłam na krótkie, cienkie, żeby nadawały się do piłeczek, majtek, na podwiązki. Wojna, nic przecież wtedy nie było. Oprócz tego zbierałam do domu węgiel, który wyrzucali kolejarze na tory. Jak już byłam starsza, chodziłam po wsiach i sprzedawałam sacharynę, tytoń, włóczkę, podeszwy pod buty. To wszystko miałam w plecaku jako dwunastoletnia dziewczynka. Działałam na zasadzie handlu wymiennego. Biedni byli ci ludzie, chaty ledwo stały, wszędzie błoto po kolana, a nigdy mnie nie oszukali” - opowiada pani Janina w wywiadzie dla krowoderska.pl.
Źródło:  www.onet.pl
Dodano: 04.08.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Od 12 sierpnia 2026 roku ma obowiązywać nowy przepis, który zagwarantuje klientom restauracji bezpłatne 0,5 litra wody z kranu do posiłku.
logo-head
czytaj dalej
Od 12 sierpnia branżę gastronomiczną mogą objąć nowe obowiązki. Zgodnie z projektem ustawy restauracje oraz inne lokale oferujące spożywanie posiłków na miejscu będą musiały zapewnić gościom bezpłatny dostęp do wody z kranu. Woda miałaby być podawana na życzenie klienta - przy stoliku lub w innym miejscu serwowania posiłków - w naczyniach wielokrotnego użytku lub przeznaczonych do wielokrotnego napełniania. Przewidziana ilość to 0,5 litra na osobę.
Dodano: 01.06.2026
Wszystkiego najlepszego dla małych i dużych dzieci! Nie pozwólcie, by kiedykolwiek opuściła Was dziecięca fantazja i radość odkrywania świata. A to ja na kozie.
logo-head
Dodano: 01.06.2026
Panowie, prośba. Szlag mnie trafia, kiedy słyszę, że ktoś ma 30 lat i nigdy z nikim nie rozmawiał o swoich uczuciach. Mówcie. Szukajcie pomocy, a przede wszystkim pozwólcie sobie pomagać.
logo-head
Dodano: 01.06.2026
5 na 6 osób odbie*ających sobie życie to mężczyźni. Większość z nich przed próbami samob****ymi nie podejmuje żadnych prób leczenia.
logo-head
Dodano: 01.06.2026
Cały świat mówi o Wiśle Kraków po finale Ligi Mistrzów. Na fecie z okazji awansu do Ekstraklasy bawiły się tysiące kibiców i nie odnotowano ani jednego incydentu. W Paryżu po finale LM zatrzymano 450 osób, płonęły samochody, a miasto spowił ogień.
logo-head
czytaj dalej
 

Zdaniem internautów z różnych zakątków świata różnica była widoczna gołym okiem.

W Polsce kibice potrafią świętować sukces swojej drużyny bez niszczenia miasta. Szanują wspólną przestrzeń i publiczne mienie, a wielka feta nie musi oznaczać zdewastowanych ulic, przystanków czy samochodów.

Tymczasem po zwycięstwie Paris Saint-Germain w Paryżu media donosiły o licznych aktach wandalizmu i zniszczeniach. Z kolei świętowanie awansu Wisła Kraków do Ekstraklasy wielu obserwatorów wskazywało jako przykład odpowiedzialnego kibicowania. Według komentujących pokazano, że nawet dziesiątki tysięcy fanów mogą wspólnie celebrować sukces swojej drużyny, nie zamieniając miasta w pobojowisko.

Dodano: 01.06.2026