Barbieri regularnie stawiał się na wizyty kontrolne. Lekarze kontrolowali jego stan zdrowia i przy okazji każdej wizyty robili mu szczegółowe badania. Podczas trwania postu 27-latek stosował suplementację potasu, sodu i kompleksu witamin. Lekarze polecili mu też picie dużej ilości napojów o niskiej wartości kalorycznej - kawy, herbaty i wody mineralnej.
Przez niemal cały okres głodówki Barbieri miał bardzo niski poziom glukozy, co wskazywało na to, że organizm znajduje się w stanie głodówki. Skutkowało to ogromnym osłabieniem. Post został zakończony po 382 dniach, 11 lipca 1966 roku. Tego dnia Angus stanął na wadze, która pokazała wagę 82 kilogramy - nasz bohater w trakcie 382 dni głodówki zrzucił 125 kilogramów. Pierwszym śniadaniem mężczyzny po zakończeniu głodówki było jedno jajko, kromka chleba z masłem i kawa.
Po 5 latach od zakończenia głodówki Barbieri ważył 88 kilogramów.

Zobacz również
Za młodzi na millenialsów, za starzy na pokolenie Z? ?
Zillenialsi to pokolenie, które dorastało na styku dwóch światów. Pamiętają dzieciństwo bez smartfonów, ale internet i media społecznościowe stały się nieodłączną częścią ich dorastania. Zdążyli poznać życie przed cyfrową rewolucją, a jednocześnie świetnie odnaleźli się w nowej rzeczywistości.
Trochę millenialsi, trochę pokolenie Z, ale tak naprawdę coś pomiędzy. ❤️
Roczniki 1993–1998, jesteście tutaj?

Wspólne treningi, godziny spędzone na korcie, tysiące odbitych piłek i lata ciężkiej pracy. Wtedy pewnie nawet nie przypuszczały, że pewnego dnia spotkają się po przeciwnych stronach siatki, walcząc o awans do finału jednego z największych turniejów tenisowych na świecie. ❤️
Jutro jedna z nich wygra, druga będzie musiała pogodzić się z porażką. Ale niezależnie od wyniku obie już osiągnęły coś wyjątkowego. I obie zasługują na ogromne brawa! ???

2 września 2010 roku, nieco ponad rok przed śmiercią, Steve Jobs wysłał niezwykle poruszającego e-maila do samego siebie.
Nie pisał w nim o Apple, pieniądzach ani swoich osiągnięciach. Zamiast tego zastanawiał się, jak wiele zawdzięcza innym ludziom. Przyznał, że nie stworzył języka, którym mówi, nie wyhodował jedzenia, które spożywa, ani nie uszył ubrań, które nosi.
Jego słowa były wyrazem wdzięczności wobec wszystkich, którzy swoją pracą przyczynili się do rozwoju świata.
Steve Jobs zmarł 5 października 2011 roku w wieku 56 lat. Jego wiadomość przypomina nam o jednej ważnej rzeczy: nawet największe sukcesy nigdy nie są dziełem tylko jednego człowieka. ❤️
