Rosemary miała zaledwie 15 lat, kiedy związała się z 27-letnim Fredem. Wraz z mężem West dopuściła się 8 zbrodni na młodych kobietach. Para zwabiała je do samochodu z przystanków autobusowych, oferując podwiezienie, przez kilka dni więziła w swoim domu, wykorzystywała, a następnie mordowała. Co więcej, kiedy Fred odsiadywał wyrok za drobną kradzież, Rose zabiła jego pasierbicę. Okazało się, że małżeństwo Westów zamordowało także swoją najstarszą córkę.
Po schwytaniu przez policję w 1995 roku Fred popełnił samobójstwo w celi, natomiast Rosemary została skazana na dożywocie.

Zobacz również

Lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Warszawie po raz pierwszy z sukcesem przeprowadzili przeszczep tak małego serca. Narząd wielkości dorosłego kciuka uratował życie pięciomiesięcznego Ignacego.
Chłopiec przyszedł na świat z ciężką wadą wrodzoną - połowa jego serca była niedorozwinięta i nie mogła prawidłowo pompować krwi. Jedyną szansą na przeżycie był przeszczep, jednak znalezienie odpowiednio małego dawcy graniczyło z cudem. Jak poinformował Mariusz Kuśmierczyk, kierujący Kliniką Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii WUM, dawcą był noworodek, który zmarł tuż po narodzinach. Dzięki zgodzie rodziców Ignacy otrzymał szansę na dalsze życie.

Jak ustalili funkcjonariusze, za uszkodzeniami stoją dwaj chłopcy w wieku dziewięciu i 10 lat. "Dzieci wykorzystały do tego celu kamienie, rysując nimi karoserię pojazdów" - dodała przedstawicielka policji.
