Łukasz Litewka ptany o to, dlaczego rozkręca taką akcję, odparł, że kocha zwierzęta i nie boi się marzyć. „Jak wszyscy z was mam już dość kłótni, przepychanek i wiecznych rozczarowań. Zwierzęta zasługują na coś dużo lepszego niż świat, który do tej pory im przygotowaliśmy”.

Zobacz również
Dramatyczne chwile rozegrały się w lesie w okolicach miejscowości Końskie. 57-letni mężczyzna podczas spaceru doznał poważnej kontuzji – złamał nogę i nie był w stanie samodzielnie wrócić do domu.
Przy jego boku przez cały czas pozostawał jednak wierny towarzysz. Czteromiesięczny labrador nie odstąpił właściciela ani na krok. Ogrzewał go własnym ciałem, a głośnym szczekaniem próbował zwrócić uwagę i wezwać pomoc.
Dzięki niezwykłej postawie młodego psa historia zakończyła się szczęśliwie. To kolejny dowód na to, że lojalność i instynkt czworonogów potrafią uratować życie.

