Łukasz Litewka ptany o to, dlaczego rozkręca taką akcję, odparł, że kocha zwierzęta i nie boi się marzyć. „Jak wszyscy z was mam już dość kłótni, przepychanek i wiecznych rozczarowań. Zwierzęta zasługują na coś dużo lepszego niż świat, który do tej pory im przygotowaliśmy”.

Zobacz również
Jest pierwszy sukces! Patec i Pawbeats zdobyli swój pierwszy dziewiczy szczyt 5270 m n.p.m.! Tym samym wykonali plan minimum swojej wyprawy. Patec wcześniej zwracał uwagę na ryzyka związane z wejściem w tym rejonie: gwałtownie zmieniającą się pogodę, lodowce z ukrytymi szczelinami oraz wysokość, na której organizm może reagować zupełnie inaczej. Zespół porusza się bez wytyczonych dróg i bez danych o trasie, co dodatkowo zwiększa trudność wyprawy.
Teraz przed nimi dwa dni odpoczynku i regeneracji, a później ruszają dalej. Trzymamy kciuki! ?
