cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Ludzie na całym świecie zaczęli jeść kapsułki do prania. To nowa niebezpieczna moda
logo-head
czytaj dalej
Producenci kapsułek w najczarniejszych koszmarach zapewne nie podejrzewali, co zacznie dziać się z ich wynalazkiem zaledwie kilka lat od wprowadzenia na rynek. Wierzcie lub nie, ale ludzie na całym świecie zaczeli... jeść kapsułki do prania z detergentem w środku, a wszystko to „zwykłe wyzwanie”. 

W USA modny stał się tzw. „Tide Pod challange”. Wyzwanie polega na zjedzeniu, samym umieszczeniu w ustach lub przegryzieniu kapsułki do prania marki Tide Pod.

W Stanach Zjednoczonych i na całym świecie rośnie liczba zatruć zawartością kapsułek do prania. Firmy zajmujące się produkcją detergentów wydają nawet stosowne oświadczenia, w których ostrzegają ludzi przed spożywaniem ich produktów. W jakich to dziwnych czasach przyszło nam żyć. Musimy uświadamiać ludzi, aby nie jedli płynu do prania...

Skąd jednak to wszystko się wzięło? Cała „zabawa” zaczęła się od satyrycznego artykułu na portalu Onion, to portal podobny do polskiego aszdziennika. Narratorem jest tam mały chłopiec, którego kapsułki do prania zaczęły niesamowicie kusić. Dziecko walczy z chęcią pochłonięcia jednej z nich. 

Miał to więc być zwykły niewinny żart, a wszystko skończyło się tragicznie. Zanotowano bowiem  przypadki śmiertelne zatrucia detergentami. Uważajcie więc na siebie i po prostu myślcie. Jeśli coś zawiera w sobie toksyczne dla człowieka składniki, to po prostu tego nie jemy. To przecież oczywiste - przynajmniej dla większości ludzi. 
 
Źródło:  www.focus.pl
Dodano: 19.11.2020
autor: HjakHajto

Zobacz również

Guo nie pamiętał życia sprzed porwania i przez lata nie wiedział, że został uprowadzony. Dorastał z ludźmi, których uważał za swoją rodzinę. Dopiero gdy policja go odnalazła, poznał historię swoich prawdziwych rodziców.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
Badanie DNA potwierdziło, że to naprawdę on. Po 24 latach mogli w końcu się zobaczyć. Ich syn, którego ostatni raz widzieli jako 2-letniego chłopca, miał już 26 lat.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
Aż w 2021 roku, po 24 latach poszukiwań, pojawiła się informacja, na którą czekał niemal połowę swojego życia. Policja odnalazła mężczyznę, który mógł być jego zaginionym synem.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
Przez lata przejechał ponad 500 000 kilometrów. Szukając własnego syna, zaczął też pomagać innym rodzicom, którzy przeżywali ten sam koszmar. Przyczynił się do odnalezienia ponad 100 zaginionych dzieci. Tylko jego syna wciąż nie było.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
W 1997 roku 2-letni Guo został porwany, gdy bawił się przed rodzinnym domem. Jego ojciec rozpoczął poszukiwania. Wsiadł na motocykl i ruszył w drogę, przemierzając Chiny ze zdjęciem syna i nadzieją, że gdzieś wśród milionów ludzi ktoś go rozpozna.
logo-head
Dodano: 30.09.2026