Po jej wyczynie Księga Rekordów Guinessa zdecydowała o usunięciu kategorii "najmłodszych żeglarzy", by nie zachęcać naśladowców do bicie rekordów.

Zobacz również
Do tej niecodziennej sytuacji doszło w chińskim Shenzhen, podczas uroczystej kolacji firmy zajmującej się importem żywności. Szczęśliwym zwycięzcą okazał się jeden z pracowników zajmujących stanowisko kierownicze. Mężczyzna był tak zaskoczony, że kilkukrotnie upewniał się, czy nagroda jest prawdziwa. Nawet szef firmy miał być zdumiony wynikiem losowania!
Co ciekawe, firma zapowiedziała, że zwycięzca będzie mógł zdecydować, czy chce wykorzystać 365 dni płatnego urlopu, czy otrzymać równowartość nagrody w gotówce. Co byście wybrali?
