Rozpara poinformował również, że wymagania finansowe tzw. Lil Masti była "absurdalne".
"Jak padły wymagania drugiej strony (Anieli Bogusz - dop. redakcja) to trochę mi nerwy puściły, po prostu wstałem i wyszedłem, nie dało się tutaj rozmawiać (...). Zawodniczka przez rok czasu nie stoczyła walki, mamy swój regulamin, który był znany od momentu pierwszej walki - żądamy zwrotu pasa, pas jest własnością federacji, nie udało nam się tego uzyskać, musieliśmy zaangażować prawników (...) Po drugiej stronie (ze strony Lil Masti - dop. redakcja) padały hasła "Nawet jak przegram, to pasa i tak nie oddam". Jest to dalece nieprofesjonalne i nie wiem jak to rozumieć" - powiedział Krzysztof Rozpara w udzielonym wywiadzie.

Zobacz również
Naczelny Sąd Administracyjny odrzucił we wtorek skargę kasacyjną Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska dotyczącą zamku w Stobnicy w Wielkopolsce.

Na wstępie prośba o udostępnienie lub reakcję ❤️
Ta zbiórka jest trudna – to nie dziecko, więc nie ma tylu wpłat, ale Sławek zasługuje na szansę.
Sławek był niedaleko domu, w lesie – ścinał drzewo na opał. Nagle stracił przytomność. Znaleźli go jego synowie – jeden ma 13 lat, drugi zaledwie 9… To oni przybiegli z krzykiem, że tata się nie rusza. Diagnoza była druzgocąca: pęknięty tętniak. Lekarze dawali mu tylko 5% szans na przeżycie.
Sławek stracił wzrok i nie mówił, ale rehabilitacja powoli przynosiła efekty i pojawiła się nadzieja. Niestety wtedy nagle przyszedł atak drgawek – upadł i uderzył głową o ziemię. Powstał krwiak, który wszystko cofnął.
Będę wdzięczny za wsparcie dla Sławka – dajecie nadzieję jemu i jego synom, którzy codziennie czekają na tatę.

Tor Poznań to jedyny obiekt w Polsce, który posiada homologację na organizowanie imprez międzynarodowych.
