Na początku miesiąca głośno było o sytuacji 43-letniej Niny Jane Patel, testerki należącego do Mety metawersum Horizon Worlds, która zakomunikowała, że została wirtualnie zgwałcona przez grupę mężczyzn. Napastnicy mieli okrążyć jej awatar przy pomocy swoich, wykonując przy tym niedwuznaczne gesty i wykrzykując niestosowne hasła.
- Przebywałam w metawersum jakieś 60 sekund, kiedy zostałam werbalnie i seksualnie zaatakowana przez grupę 3-4 męskich awatarów, którzy zbiorowo zgwałcili mojego awatara i na pamiątkę zrobili zdjęcia - informowała na swoim blogu.
Kobieta stwierdziła, że na skutek tego wydarzenia doznała traumy. Patel domagała się stosownej reakcji od Mety.
Okazuje się, że gigant postanowił odpowiedzieć i wprowadzić zarówno w Horizon Worlds i Horizon Venues funkcję zabezpieczającą przed wystąpieniem podobnych sytuacji w przyszłości.
Funkcja nazwana jest Personal Boundries i ustala ona minimalną odległość między awatarami w VR na około 4 stopy (ok. 1 metr). Jeśli ktoś będzie chciał ją przekroczyć, wówczas jego awatar zostanie przyblokowany tak, by nie mógł postawić kolejnego kroku.

Zobacz również
Cristiano Ronaldo żegna się z reprezentacją Portugalii. Gdy debiutował w niej w sierpniu 2003 roku, nie mógł się tym pochwalić na fejsie, bo jeszcze go nie wymyślono. Nie było też YouTube’a ani iPhone’a.
Robert Lewandowski miał jeszcze 14 lat, dopiero następnego dnia skończył 15 lat, a w Maku można było trafić na hamburgera za dwa złote. Od tamtego debiutu minęły ponad 23 lata.
