– Zmiana płci postawiła mnie jako sportowca w dziwnej sytuacji. Mogłem brać hormony i lepiej dostosować się do siebie lub poczekać i nadal rywalizować w żeńskiej drużynie pływackiej. Zdecydowałem się na to drugie. Mam świadomość, że moja męskość nie zależy od tego, czy w moich żyłach płynie mniej czy więcej testosteronu. Będę próbował o tym pamiętać, kiedy założę damski strój kąpielowy na zawody i przypomni mi się, że to ja, do którego nie jestem już przywiązany – mówił Henig w „New York Times”.

Zobacz również
14-latek z okolic Andrychowa zabrał nocą rodzinny samochód i przejechał około 750 kilometrów, docierając aż do Kołobrzegu. W tym czasie rodzina zgłosiła jego zaginięcie, a policjanci ustalali trasę m.in. dzięki lokalizacji telefonu.
Na widok patrolu chłopak nie zatrzymał się do kontroli. Zaczął uciekać, a następnie porzucił samochód i kontynuował ucieczkę pieszo. W poszukiwania zaangażowano ponad 100 policjantów, strażaków, ratowników oraz drony z kamerami termowizyjnymi.

Projekt przewiduje możliwość przytrzymania ucznia lub wyprowadzenia go z klasy wbrew jego woli. Interwencja ma być ostatecznością, gdy inne sposoby zawiodą. Nie chodzi o zgodę na bicie ani kary cielesne.
Każde dziecko ma prawo do bezpieczeństwa, a cała klasa - do spokojnej nauki.
Potrzebne wsparcie dla nauczycieli czy zbyt duże ryzyko nadużyć? ?
