Kaja Godek, działaczka projektu "Zatrzymaj aborcję" uważa, że aborcja nie powinna być dozwolona w przypadku poczęcia dziecka w wyniku gwałtu.
czytaj dalej
Kaja Godek, pełnomocniczka projektu obywatelskiego "Zatrzymaj aborcję", była gościem audycji Halo ZET. Podczas audycji podzieliła się ze słuchaczami swoimi poglądami na temat możliwości dokonania aborcji w przypadku gwałtu. Jedna ze słuchaczek zapytała, czy przepis mówiący o dozwolonej aborcji w przypadku gwałtu zostanie utrzymany.
"Ufam, że ten przepis też zostanie zniesiony, dlatego że jesteśmy za pełną ochroną życia. Są kraje i kultury, w których kobietę po gwałcie zabija się, zabija się ofiarę gwałtu. My jesteśmy, tak naprawdę bardzo blisko tych kultur. Dziecko, które poczęło się z gwałtu, również jest ofiarą gwałtu. Ono ma prawo począć się. U nas zabija się drugą ofiarę gwałtu, jaką jest dziecko z gwałtu. Tak naprawdę nie różnimy się od tych kultur, które są barbarzyńskie, które zabiją ofiarę. Trzeba chronić oboje i matkę i dziecko. Niezależnie od tego w jakich warunkach poczęło się dziecko, bo dziecko nie odpowiada za swojego ojca, który był gwałcicielem" - odpowiedziała Godek.
"Ufam, że ten przepis też zostanie zniesiony, dlatego że jesteśmy za pełną ochroną życia. Są kraje i kultury, w których kobietę po gwałcie zabija się, zabija się ofiarę gwałtu. My jesteśmy, tak naprawdę bardzo blisko tych kultur. Dziecko, które poczęło się z gwałtu, również jest ofiarą gwałtu. Ono ma prawo począć się. U nas zabija się drugą ofiarę gwałtu, jaką jest dziecko z gwałtu. Tak naprawdę nie różnimy się od tych kultur, które są barbarzyńskie, które zabiją ofiarę. Trzeba chronić oboje i matkę i dziecko. Niezależnie od tego w jakich warunkach poczęło się dziecko, bo dziecko nie odpowiada za swojego ojca, który był gwałcicielem" - odpowiedziała Godek.
Źródło: zdrowie.radiozet.pl

Dodano: 07.11.2020
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dodano: 28.09.2026
Dodano: 28.09.2026
Niewidomy kot skradł serca internautów. Siedzi przy oknie i wsłuchuje się w padający deszcz.
czytaj dalej
To Lava, niewidoma czarna kotka ze Szwecji, której historia poruszyła internautów. Choć nie może zobaczyć deszczu za oknem, potrafi cieszyć się nim na swój sposób. Siada przy otwartym oknie, unosi głowę i po prostu wsłuchuje się w odgłos spadających kropel. Lava przeszła niezwykłą drogę od bezdomnego kociaka do kota, który razem ze swoją opiekunką podróżuje i odkrywa świat. Jej przygody obserwuje dziś na Instagramie około 175 tysięcy osób.
Bo czasami, żeby poczuć piękno chwili, wcale nie trzeba jej widzieć.
Bo czasami, żeby poczuć piękno chwili, wcale nie trzeba jej widzieć.

Dodano: 28.09.2026
Dodano: 28.09.2026
Dodano: 28.09.2026