Kilka dni temu Kuba Wątor opublikował niemal godzinny materiał, w którym przedstawił sylwetkę Żurnalisty, odnosząc się także do jego rzekomych przewinień z przeszłości. Film został już zablokowany. Podcaster wydał oświadczenie, twierdząc, że zawierał „nieprawdziwe i zniesławiające informacje”, dlatego zdecydował się na kroki prawne.
Obszar, na którym rosły te często niemal 1000-letnie drzewa, już wcześniej był miejscem akcji i protestów wolontariuszy i działaczy na rzecz przyrody.
Julia wspięła się na Lunę (tak nazwała sekowoję, na której zamieszkała) w grudniu 1997, by zejść z niej dopiero w grudniu 1999, kiedy to podpisano umowę z firmą Pacific Lumber gwarantującą ochronę zarówno sekwoi, na której mieszkała Julia, jak i wszystkich drzew na terenie 3 hektarów strefy buforowej wokół.
Sprawą zainteresowane były największe stacje telewizyjne. CNN, BBC czy New York Times. Hill rozmawiała z dziennikarzami przez radio (na drzewie miała telefon zasilany solarnie), ale przyjmowała również śmiałków na drzewie.
Julia otrzymała aktywne wsparcie kilku organizacji, w tym Earth First! oraz wolontariuszy, którzy za pomocą lin dostarczali jej na szczyt drzewa jedzenie i środki mające pomóc w przeżyciu.
Nie było to jednak łatwe. Na szczycie sekwoi Julia musiała mierzyć się z mroźnymi ulewami, wiatrem sięgającym 64 km/h, a także próbami zastraszania jej blisko podlatującymi helikopterami czy próbami ścinania drzewa nocą przez wściekłych przedstawicieli firmy Pacific Lumber.
Julia przez 2 lata żyła na dwóch platformach o bokach mniej więcej 2 na 2 metry. Bez żadnych zabezpieczeń. Podgrzewając posiłki na palniku gazowym i drżąc z zimna podczas chłodnych nocy zawinięta w gruby śpiwór.
Dziś Julia działa jako ekologiczny mówca motywacyjny, pisze książki i jest współzałożycielką fundacji Circle od Life. Wciąż wspiera protestujących i pomaga organizować się małym społecznościom wokół działań na rzecz proekologicznych zmian.

Zobacz również
Decyzja nie jest jednak nagła. Zmianę zapowiedziano już w 2016 roku, a jej realizację wyznaczono na koniec 2025 roku. Dziś Lidl informuje, że 100 proc. świeżych jaj dostępnych w sklepach sieci pochodzi z chowu zrównoważonego - ściółkowego, wolnowybiegowego lub ekologicznego BIO.
To element szerszego trendu w handlu detalicznym, w którym coraz więcej sieci rezygnuje z jaj z chowu klatkowego, odpowiadając na oczekiwania konsumentów i rosnącą uwagę poświęcaną dobrostanowi zwierząt. Lidl to druga największa sieć handlowa w Polsce, posiadająca ponad 950 sklepów. Stowarzyszenie Otwarte Klatki na podstawie danych GUS-u i danych finansowych sektora detalicznego szacuje, że zużycie jaj w tak dużej firmie może wpływać pozytywnie na około 2 miliony kur rocznie.

16-letnia uczennica z Republiki Południowej Afryki stworzyła innowacyjne rozwiązanie, które może pomóc zwiększyć bezpieczeństwo w sytuacjach zagrożenia.
Bohlale Mphahlele opracowała tzw. „Alerting Earpiece” – kolczyk, który wygląda jak zwykła biżuteria, ale w rzeczywistości jest dyskretnym urządzeniem alarmowym. W jego wnętrzu ukryto miniaturową kamerę, moduł GPS oraz przycisk alarmowy. Autorka projektu podkreśla, że chce dalej rozwijać swój wynalazek i w przyszłości wprowadzić go na rynek. Technologia mogłaby nie tylko przyspieszyć udzielenie pomocy w sytuacjach zagrożenia, ale także pomóc w zabezpieczeniu materiału dowodowego przydatnego podczas dochodzeń.
Pomysł młodej wynalazczyni już teraz przyciąga uwagę mediów i ekspertów, pokazując, że przełomowe idee mogą rodzić się niezależnie od wieku.
