Trzy miesiące później Juan został oskarżony o zabójstwo 16-letniej Marthy Puebla. Jak do tego doszło?
12 maja 2003 roku 16-letnia Martha Puebla została zastrzelona przed swoim domem w Sun Valley w Kalifornii. Zaledwie kilka dni przed jej zabójstwem nastolatka zeznawała przeciwko bratu Juana, Mario Catalanowi, który był oskarżony o współudział w morderstwie dokonanym przez gang. W momencie morderstwa Marthy, Juan przebywał ze swoją córką na stadionie Dodgersów i obserwował mecz.
Jednak naoczny świadek rozpoznał Juana jako zabójcę i powiedział, że widział jak Juan pociągnął za spust i była to prawdziwa egzekucja. Catalan miał kryminalną przeszłość od czasów nastoletnich, dlatego dla policjantów stał się “łatwym kąskiem”. Według funkcjonariuszy, Juan miał zabić Marthę w odwecie za odsiadkę brata.
Juan Catalan trafił do aresztu i zostały mu postawiony zarzut morderstwa. Nie pomogły tłumaczenia , że w momencie popełnienia zbrodni był z córeczką na meczu baseballu. Mężczyzna dostarczył nawet bilety, ale policja stwierdziła, że nie jest to wystarczające alibi.
Prokurator – który jeszcze nigdy nie przegrał sprawy – domagał się kary śmierci i wyglądało na to, że Juan może stracić życie za przestępstwo, którego nie popełnił.
„ Od dnia, w którym zostałem aresztowany, czułem się po prostu tak, jakbym został wrobiony ” – powiedział Juan dziennikarzowi Liamowi Bartlettowi.
Wydawało się, że gorzej być już nie może, ale wtedy do Juana wreszcie uśmiechnęło się szczęście, w jego wersję wydarzeń uwierzył adwokat Todd Melnik. Juan wcześniej gorączkowo do niego dzwonił, błagając, by zajął się jego sprawą, bo słyszał w celi, że Todd dobrze czuje się w trudnych sprawach i jest bardzo skuteczny.
Pomimo naocznego świadka i rzekomego motywu zemsty, Melnik uwierzył, że Juan jest niewinny. Niestety sąd nie chciał uwzględnić dowodów, które chciała przedstawić obrona, na żadnej ze stadionowych kamer postać Juana nie była wyraźna, a przecież oskarżony mógł wyjść w trakcie meczu i ponownie wrócić po morderstwie.
Mielnik był jednak przekonany, że uda im się wygrać proces:
„Wyciągnę cię stąd! Muszę znaleźć coś co będzie nie do podważenia. Czeka nas ogromna walka. Oskarżyciel, którego przydzielili do sprawy, nigdy nie przegrał. Lubił zabijać ludzi karą śmierci.”
I wtedy jak grom z jasnego nieba, Juan przypomniał sobie, że w trakcie meczu na stadionie Dodgersów były jeszcze inne kamery, prawdopodobnie należące do ekipy filmującej sceny na potrzeby serialu. Okazało się, że była na nim ekipa serialu „Pohamuj entuzjazm” („Curb Your Enthusiasm”), kręcąca kilka przebitek do jednego z odcinków. Tych było na tyle niewiele, że dostali zezwolenie na kręcenie w czasie meczu, pod warunkiem niezakłócania oglądania kibicom.
Jakież było zdziwienie Todda Mielnika, gdy na jednym z nagrań serialu HBO zobaczył Juana Catalana, nie mógł uwierzyć w to co widzi. Było to niewykorzystane nagranie w serialu, ponieważ akurat wtedy Juan wyszedł po przekąski dla córki i zasłonił głównego aktora serialu “Pohamuj entuzjazm”. - ale dzięki temu, jego twarz była idealnie widoczna i mogła stanowić dowód niewinności.
Jednak prokurator nie ustąpił, ponieważ taśmy z serialu były oznaczone datą i zlokalizowały Juana na stadionie około godziny 21, a morderstwo nastąpiło dopiero około godziny 22:30. Prokurator twierdził, że Juan miał mnóstwo czasu, aby opuścić stadion i przejechać 20 mil, aby dokonać zabójstwa.
Ale Melnik był w stanie udowodnić, że oskarżony przebywał na meczu odpowiednio długo, by nie zdążyć dojechać w okolicę popełnienia morderstwa. Po wysłuchaniu wszystkich dowodów sędzia oddalił wszystkie zarzuty, a Juan stał się wolnym człowiekiem.
Juan złożył pozew przeciwko miastu Los Angeles za niewłaściwe postępowanie policji. Mężczyzna ostatecznie otrzymał 320 000 dolarów za bezpodstawne oskarżenie. Policjanci Juan Rodríguez, jak i Martín Pinner przyznali, że próbowali wymusić fałszywe zeznanie. Jeden z nich nadal jest zatrudniony jako funkcjonariusz.
Juan Catalan mimo krzywdy jaką mu wyrządzono powiedział, że wybacza policjantom: “Nikt nie powinien żyć z nienawiścią. To uczucie jest trucizna w naszych ciałach, która nie rani osoby, której nienawidzisz, rani Ciebie i wyżera twoją duszę”.
Gdyby Juan został w domu tej nocy, nie obejrzał meczu na stadionie i nie został nakręcony przez HBO, mógłby już nie żyć.
Na Netflixie znajdziecie serial dokumentalny zatytułowany “Ujęcie z daleka”. Serial opowiada historię Juana Ignacio Catalana.

Zobacz również

17-letni Franciszek Perkowski wpadł na pomysł, jak sprzedawać więcej ziemniaków bez oddawania całej produkcji do skupu. Zbudował „kartoflomat”, wykorzystując do jego konstrukcji m.in. dwa koła od kultowej WSK-i.
Punkt stanął przy trasie z Krynek do Kruszynian, niedaleko zjazdu na Trejgle. Ziemniaki pochodzą prosto z gospodarstwa młodego rolnika w pobliskich Łapiczach. Każdy worek ma podaną wagę i cenę, a do wyboru są odmiany Catania i Tonacja po 2 zł za kilogram. Klienci obsługują się sami i płacą gotówką lub BLIK-iem.
Cały system opiera się przede wszystkim na zaufaniu. I wygląda na to, że działa - według Franciszka kradzieże stanowią mniej niż 1% sprzedaży.

Zach Galifianakis nigdy nie należał do gwiazd, które za wszelką cenę chciały wykorzystać swoją popularność. Po ogromnym sukcesie „Kac Vegas” zainteresowały się nim wielkie marki, w tym Nike.
Rozmowy z firmą nie potrwały jednak długo. Aktor już na początku spotkania rzucił żartobliwe pytanie o zatrudnianie siedmiolatków przy produkcji ubrań. Jak można się domyślić, nie był to najlepszy sposób na rozpoczęcie negocjacji w sprawie kampanii reklamowej. ?
Do współpracy ostatecznie nie doszło, a historia po latach stała się jednym z przykładów specyficznego humoru Galifianakisa.
