Płonące samochody, splądrowane sklepy i ataki na policjantów. Wczoraj, 17 października, w wielu miastach Francji doszło do gwałtownych zamieszek. W Paryżu podpalano auta, w Lyonie płonęło biuro informacji turystycznej, a w Limoges ogień objął ratusz.
Demonstracje zorganizowano przeciwko rosnącym kosztom życia i pogarszającej się sytuacji w szkołach oraz usługach publicznych. Choć setki tysięcy ludzi protestowały pokojowo, część grup dopuściła się przemocy i grabieży.
Za każdym zniszczonym sklepem i spalonym samochodem stoi człowiek, jego praca i oszczędności. Prawo do protestu nie daje nikomu prawa do niszczenia cudzego życia.

Zobacz również
W badaniu zleconym przez rząd Korei Południowej porównano cztery rodzaje słomek, oceniając ich wpływ na środowisko od pozyskania surowców aż po utylizację. Zwykłe plastikowe słomki wypadły najlepiej w 10 z 16 kategorii, między innymi pod względem wpływu na klimat.
