Za każdy oddany czołg oferują rosyjskim żołnierzom 5 mln rubli (185,5 tys. zł). Ofertę przekazały dalej ukraińskie media, a za nimi "The Sun". Wszystko, co Rosjanie muszą zrobić, to poddać się machając białą flagą i użyć hasła "milion". W ten sposób mają pokazać, że akceptują warunki kolektywu. Ministerstwo Obrony Ukrainy zapewnia, że zagwarantuje takim osobom amnestię.

Zobacz również
Poza zbiórką pieniędzy, obecni na streamie influencerzy, celebryci i gwiazdy zachęcali także do wsparcia pacjentów onkologicznych. W efekcie ruszyła największa w historii fundacji DKMS akcja rejestracyjna - według organizacji do bazy potencjalnych dawców szpiku dołączyło już około 45 tysięcy osób.


- Jest nam bardzo przykro, że doszło do takiej sytuacji. To zdarzenie jest niezgodne z naszymi standardami bezpieczeństwa i wartościami. Bezpieczeństwo pasażerów oraz kierowców jest dla nas najwyższym priorytetem, dlatego niezwłocznie podjęliśmy działania wyjaśniające, a kierowcy zostali odsunięci od świadczenia usług - przekazała przedstawicielka firmy.
