Dziewczyna parę miesięcy wcześniej sprzedała chłopakowi dwie fotografie za 300 dolarów, żeby odczepił się od jej znajomych. Kiedy nastolatek nie otrzymał bardziej odważnego contentu, postanowił ją sterroryzować. Miał przy sobie strzelbę i dwa telefony pełne zdjęć nastolatki. Kiedy wdarł się przez frontowe drzwi, ojciec dziewczyny uznał, że musi bronić swojej rodziny i zabił stalkera.

Zobacz również

Henry w wieku niespełna 16 lat był już niemal bez szans. Prawie nie słyszał, częściowo stracił wzrok w jednym oku, z trudem się poruszał, a weterynarze podejrzewali u niego nowotwór. Dlatego obrońca zwierząt Zach Skow przygarnął go, by jego ostatnie dni nie upłynęły w samotności.
Po operacji jego stan niespodziewanie zaczął się poprawiać. Henry trafił do kochającej rodziny, z którą spędził jeszcze 15 szczęśliwych miesięcy. Odszedł spokojnie w wieku 17 lat, otoczony troską i miłością.
