Dziewczyna parę miesięcy wcześniej sprzedała chłopakowi dwie fotografie za 300 dolarów, żeby odczepił się od jej znajomych. Kiedy nastolatek nie otrzymał bardziej odważnego contentu, postanowił ją sterroryzować. Miał przy sobie strzelbę i dwa telefony pełne zdjęć nastolatki. Kiedy wdarł się przez frontowe drzwi, ojciec dziewczyny uznał, że musi bronić swojej rodziny i zabił stalkera.

Zobacz również
Denis, pracujący w jednym z krakowskich klubów nocnych, przez około dwa miesiące zbierał odpady pojawiające się codziennie w jego miejscu pracy. Jak wyjaśnił, początkowo sam zajmował się odkładaniem butelek, ponieważ inni niechętnie włączali się w akcję.
Łącznie odzyskał ponad 2300 zł. Pieniądze zamierza przekazać na jedną, wylosowaną fundację - poinformowała Elżbieta Raczyńska z Radia Kraków.

