Szczeciński OTOZ opisał całą sytuację na Facebooku
"Każda nasza interwencja wiąże się z negatywnymi emocjami, jednak treść tego zgłoszenia nas zszokowała" - napisano.
Pracownicy OTOZ pojechali na miejsce zgłoszenia. Spotkali tam małego psa w typie pekińczyka. Gucio przecierał oko jedną łapą.
Babcia chłopca tłumaczyła, że miała to być kara za pogryzienie butów. Kobieta zrzekła się opieki nad zwierzęciem.

Zobacz również
Dzięki tej współpracy STS, ale trochę też ja, będziemy mogli być jeszcze bliżej Reprezentacji - zaglądać za kulisy, pokazywać Wam, jak wygląda jej życie od środka, i dzielić się ekskluzywnymi materiałami. Gracze STS będą mogli liczyć na jeszcze więcej konkursów - zarówno z biletami na mecze Reprezentacji, jak i wyjątkowymi reprezentacyjnymi gadżetami. Do tego najlepsze kursy, dedykowane promocje i specjalne oferty związane z meczami Polaków.
