Wszystko zaczęło się wraz z wynalezieniem płyty gramofonowej. W ówczesnym czasie działały one z prędkością 70 obrotów na minutę. Ta prędkość (oraz sam standardowy rozmiar płyty) sprawiały, że piosenki umieszczane na tych nośnikach trwały po 3-4 minuty, ponieważ tak było najwygodniej. Potem płyty gramofonowe ewoluowały i umożliwiały odtwarzanie w innych prędkościach. Wraz z pojawieniem się 50 obrotów na minutę długość piosenek spadła do 3 minut. Potem pojawiły się 33 obroty, a długość utworów znów wynosiła 3-4 minuty. Nie jest to jednak jedyny powód.
Innym powodem jest radio. Emitowane na antenie utwory nie mogą trwać zbyt długo, ponieważ uwaga słuchacza może łatwo się rozproszyć i zmieni on stację radiową, a tego przecież żaden wydawca nie chce. Do tego wszystkiego trzeba znaleźć czas na reklamy. Jeśli mamy więc do dyspozycji krótsze kawałki, jesteśmy w stanie upchnąć nieco więcej reklam w tym samym czasie.
Wiadomo oczywiście, że radio jest najlepszym miejscem promocji dla utworu muzycznego. Właśnie z tego powodu wielu artystów komponuje swoje piosenki właśnie „pod radio”. Jeśli rozgłośni będzie pasował dany format, to ta chętnie zacznie emitować dany utwór, a ten zdobędzie dzięki temu popularność - proste.

Zobacz również
Wchodzicie przez darmową aplikację cashbackową LetyShops, wyszukujecie Temu i robicie swoje pierwsze zakupy (to kluczowe!). Po transakcji LetyShops zwróci Wam 100% wydanej kwoty, pieniądze możecie później normalnie wypłacić.
A jeśli macie już zakupy na Temu za sobą? Spokojnie - dziś obowiązuje także wysoki cashback dla stałych użytkowników.

Jak swoją decyzję uzasadnił sąd w Gorzowie? W uzasadnieniu środowego wyroku sędzia Jacek Jaśkiewicz podkreślił, że brak transkrypcji narusza swobody przemieszczania osób, co jest naruszeniem praw podstawowych, które wynikają z traktatów unijnych. Zgodnie z wyrokiem NSA, przeniesienie w drodze transkrypcji dokumentów to jedyny skuteczny sposób, który gwarantuje ochronę prawną na terenie UE, nie narusza autonomii krajowej. - Prawodawstwo w Polsce nie wypracowało innych praw ochrony dla osób zawierających małżeństwa jednopłciowe za granicą poza transkrypcją - zaznaczył sędzia Jacek Jaśkiewicz
