Badania dowodzą, że wspólne oglądanie seriali jest dobre dla naszego związku
czytaj dalej
Naukowcy postanowili zbadać 200 par i zdać im dwa pytania – jak oceniają swojego partnera i jak często wspólnie spędzają czas na takich czynnościach jak: czytanie książek, słuchanie muzyki oraz oglądanie filmów, seriali i programów telewizyjnych. Badanie pokazało, że im więcej par w ten sposób spędza czas wolny, tym bardziej są one zadowolone ze związku.
Wspólne oglądanie seriali wydaje się być szczególnie korzystne dla tych, którzy mają niewielu wspólnych znajomych. Zdaniem psychologów z Aberdeen University, może to wynikać z tego, że pary „adoptują” postacie i myślą o nich jak o swoich przyjaciołach, aby zrekompensować sobie brak wspólnych przyjaciół w prawdziwym życiu.
Wspólne oglądanie seriali wydaje się być szczególnie korzystne dla tych, którzy mają niewielu wspólnych znajomych. Zdaniem psychologów z Aberdeen University, może to wynikać z tego, że pary „adoptują” postacie i myślą o nich jak o swoich przyjaciołach, aby zrekompensować sobie brak wspólnych przyjaciół w prawdziwym życiu.

Dodano: 12.01.2022
Zobacz również
Chińczycy mieli nazwać jedną ze swoich miejscowości "Bolesławiec", żeby móc legalnie pisać, że ich ceramika jest z Bolesławca.
czytaj dalej
Ceramika z Bolesławca od lat cieszy się światową renomą dzięki ręcznie malowanym wzorom, zwłaszcza charakterystycznemu motywowi pawiego oka. Jej popularność jest tak duża, że - jak twierdzi prezeska Ceramiki Kalich - w Chinach jedna z miejscowości miała zostać nazwana „Bolesławiec”, by tamtejsi producenci mogli oznaczać swoje wyroby jako pochodzące z „Bolesławca”.

Dodano: 10.07.2026
Dodano: 10.07.2026
Dodano: 10.07.2026
Dwa lata temu trójka 16-latków skatowała na śmierć Marcina Mizię, który stanął w obronie 14-latka. Sąd w Sosnowcu wydał wyrok - sprawcy nie będą sądzeni jak dorośli. Trafią do zakładu poprawczego, gdzie pozostaną do ukończenia 21. roku życia.
czytaj dalej
Żądamy zmian w prawie i sprawiedliwości dla Marcina oraz innych ofiar. W tej sprawie sąd był związany przepisami ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, dlatego nie mógł orzec wobec sprawców kar przewidzianych dla dorosłych. Trzej młodzi sprawcy brutalnego pobicia 28-latka - Wiktor, Jakub i Dominik - trafią do zakładu poprawczego. Będą mogli tam przebywać najwyżej do ukończenia 21. roku życia. Dziś mają po 18 lat. Jak ustalił sąd, trzej nieletni sprawcy: Wiktor, Jakub i Dominik wspólnie pobili Marcina Mizię. Zadawali mu ciosy pięściami i kopali po całym ciele, także po głowie. Marcin Mizia na skutek ciężkich obrażeń zmarł w szpitalu.

Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026